Wszelkie próby zapłodnienia...

Wszelkie próby zapłodnienia samicy orangutana nie udają się, ponieważ męskich przedstawicieli gatunku kapryśna dama nie dopuszcza do siebie. Dyrektor ZOO jest bezradny. Pewnego dnia jakiś młody mężczyzna staje przed klatką. Małpie oczy zachodzą mgłą i usiłuje wygiąć pręty kraty, żeby znaleźć się przy nim. Dyrektor ZOO próbuje delikatnie namówić faceta do randki z samicą orangutana i proponuje mu 1000 dolarów. Po długim namyśle mężczyzna zgadza się, stawiając jednak dwa warunki:
- Po pierwsze - mówi - żadnej prasy. Po drugie: czy mogę te tysiąc dolarów zapłacić w ratach?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Defcior

20 maja 2018, 12:29

Dlaczego niektórzy wystawiają złe oceny? przecież fajny żart to o co chodzi?

Avatar WielkiSpod

2 lutego 2019, 10:36

@Defcior: Już zrozumiałeś, że niektórzy mają inne poczucie humoru?

Avatar Defcior

6 lutego 2019, 03:07

@WielkiSpod: no ok, ale jeśli jakiś żart jest fajny to jeśli się go posłucha to raczej każdy sie smieje w większym lub mniejszym stopniu ;). Ewentualnie nawet jak nie to raczej nie daje się wtedy strzałek w dół bo mi się coś nie spodobało :) ale rozumiem, może i tak być chociaż nie według mnie nie powinno się tak użyawać strzałek (ogólnie żart fajny.. ale że ja nje lubie np muurzynów to jebs strzałka w dół)

Avatar WielkiSpod

6 lutego 2019, 06:59

@Defcior: Właśnie o to chodzi, że żart, który dla ciebie jest fajny, nie dla każdego musi taki być.

Avatar Defcior

7 lutego 2019, 01:45

@WielkiSpod: no ja to rozumiem :) ale chodzi mi o to że jeśtli coś jest postrzegane jako fajne/praktyczne/ładne itp a mi się nie podoba to nie hejtuje tego. Np, nie podobają mi się mercedesy. Argumenty że np psują się bardziej niż volvo, są brzydsze niż volvo i mniej wygodne. W takim wypadku nie ide na miasto z transparentem i nie wykrzykuje "mercedes to gówno" lub nie ide na żadne takie forum i nie wypisuje takich rzeczy tylko jak ktoś śię mnie zapyta o zdanie to odpowiadam i tyle. Strzałki w dół powinno się raczej dawać (według mnie i dużej części społeczności) jak coś jest po prostu gówniane. Np taki "żart": przychodzi facet do lekarza a tu baba. Nie to śmieszne, nie to ciekawe, takie do dupy więc strzałka w dól się należy ;) ale jak ktoś chce to niech używa strzałek jak chce. Nie zmienie świata .

Avatar WielkiSpod

7 lutego 2019, 07:26

@Defcior: Strzałki służą właśnie do wyrażania własnych opinii.

Avatar Defcior

8 lutego 2019, 02:38

@WielkiSpod: zależy dla kogo ;) może początkowe założenie było takie ale według mnie to głupie. Ja chcąc znaleźć fajny żart mam w dupie opinie kilku gości, jsśli mi się nie podoba żart to nie strzałkuje w dół bo komuś innemu może się on spodobać i będzie miex większą szanse go znaleźć. Praktyczniej jest jak się daje strzałk w dół jak np ktoś nie napisze żarty tylko napisze np "hehe idzie przez las i gówno ahhaahxDDddx". Wtedy to nie ma sensu i są warto dać strzałke w dół

Avatar WielkiSpod

8 lutego 2019, 07:02

@Defcior: Żart właśnie tym lepszy, im większą ilość osób rozbawi. W dawnych czasach, gdy były jeszcze gwiazdki, im bardziej ci się podobał, tym więcej gwiazdek dawałeś. Ale Jejacy i tak używali tylko piątek i jedynek, więc zmieniono to na system strzałek - podoba ci się albo nie. Nie znam nikogo, kto uważałby, że niezabawny żart jest dobry.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Mieszkanie, środek nocy. Włamywacz ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi gospodarza:
- Kim pan jest?
- Włamywaczem
- Czemu mnie pan budzi?
- Chciałem pana o coś zapytać.
- Słucham.
*włamywacz oświetla latarką mieszkanie*
- Pan tak żyje?

Zobacz cały dowcip

Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie.
- Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż...
- Przecież nie robię nic niestosownego.
- No właśnie, a czas leci...

Zobacz cały dowcip

Sprawa rozwodowa, sędzia pyta kobietę:
- Proszę pani, co pani nie odpowiadało w domu?
- Wszystko odpowiadało - mówi kobieta. - Jest bardzo ładny i poza miastem. O ile dobrze pamiętam, to jest tam też 10 hektarów gruntu.
Sędzia nie daje za wygraną:
- Pani mnie źle zrozumiała. Ja pytałem na jakiej podstawie...
- Oj, solidnej, Wysoki Sądzie. Żelbeton i to na 4 metry w ziemię...
Sędzia z lekka podłamany:
- Ale ja pytałem jakie są wasze stosunki.
- Oj, bardzo dobre, Wysoki Sądzie. Mamy mnóstwo przyjaciół, a co piątek chodzimy grać w brydża.
Sędzia już dość mocno podirytowany:
- Proszę panią, że się tak pospolicie wyrażę, czy coś w państwa małżeństwie nie grało?
- Co prawda mamy dwie wieże hi-fi, fortepian, pianino, ale z reguły to nie słuchamy muzyki... ale sprzęt jest w jak najlepszym stanie.
W końcu sędzia nie wytrzymuje:
- NA MIŁOŚĆ BOSKĄ, KOBIETO! CZEMU CHCESZ TEGO ROZWODU?
- Ooo, to nie ja chcę rozwodu tylko mój mąż. Mówi, że nie może się ze mną dogadać...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

W Moskwie miał miejsce zamach na życie Putina. Rosyjscy lekarze bohatersko go ratują.
Tymczasem w bunkrze gdzieś na Uralu FSB zebrało wszystkich jego sobowtórów. Główny oficer mówi do nich:
- Mam dla was dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra jest taka, że Putin przeżył zamach. Zła wiadomość: niestety stracił w nim rękę.

Zobacz cały dowcip

- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...

Zobacz cały dowcip

Anglik, Amerykanin i Rosjanin kłócą się o to, kto powie największą bzdurę. Zaczyna Anglik:
- Dżentelmen z Londynu przepłynął Atlantyk w samej wannie.
- Dżentelmen z Nowego Jorku - przebija Amerykanin, skoczył z dachu wieżowca i lecąc z parasolem bezpiecznie wylądował na ziemi.
Na co Rosjanin:
- Dżentelmen z Moskwy...
- Wygrał. - mówi Anglik
- Wygrał. - zgadza się Amerykanin

Zobacz cały dowcip