Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi:
- Każdy z was musi przepłynąć przez Nil. Wypuszczę tego, któremu krokodyl nie odgryzie jąder!
Pierwszy przez Nil przepłynął Niemiec. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Niemiec.
Drugi był Ruski. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Ruski.
Jako trzeci, Nil przepłynął Polak. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada Polak.
Nagle z Nilu wyłazi krokodyl i pyta cienkim głosikiem:
- Który płynął ostatni?
Gdybym dostawał złotówkę za każdą kobietę, której się nie podobam, w końcu zacząłbym się podobać kobietom.
Noc poślubna. On ją pyta:
- Kochanie, dużo było ich przede mną?
Mija godzina, ona milczy.
- Kochanie, gniewasz się na mnie?
- Cicho, liczę...
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.
Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.
Komentarze
Odśwież21 kwietnia 2017, 11:23
Davido, jesteś wszędzie!!
Odpisz
21 kwietnia 2017, 11:29
@Anixx: Tak
Odpisz
1 kwietnia 2020, 20:03
@Davido: Czyżby?
Odpisz
10 kwietnia 2020, 07:34
@BetonowyMur: możliwie
Odpisz
14 maja 2016, 13:29
Albo szklanki czystej.
Odpisz
21 kwietnia 2017, 02:20
@figaro19: Po tym komentarzu stwierdzam, iż dowcip długo siedział w poczekalni
Odpisz
21 kwietnia 2017, 10:43
@Davido: Po tej odpowiedzi stwierdzam, że Jejowicz nie ma kreatywnego zajęcia w nocy ;P
Odpisz
21 kwietnia 2017, 10:44
@biskupdec: Tak
Odpisz
21 kwietnia 2017, 18:41
@Davido: Już myślałem, że wrócił...
Odpisz
1 kwietnia 2020, 20:03
@figaro19: Akuku
Odpisz
1 kwietnia 2020, 22:47
@BetonowyMur: Witam ponownie
Odpisz
21 kwietnia 2017, 11:30
Jak ty to robisz?
Odpisz
21 kwietnia 2017, 11:38
@Anixx: ale co
Odpisz
12 sierpnia 2019, 09:51
@Davido: chyba to że jesteś wszędzie
Odpisz
14 sierpnia 2019, 23:04
@koniecnazw:
Odpisz
15 sierpnia 2019, 11:13
@Davido: Jak zwykle w formie
Odpisz
15 sierpnia 2019, 12:30
@koniecnazw: może
Odpisz
15 sierpnia 2019, 12:54
@Davido:
A morze: Nie.
Odpisz
10 kwietnia 2020, 07:49
@koniecnazw: morze? Czarne?
Odpisz
10 kwietnia 2020, 08:25
@BetonowyMur: A może bałtyk?
Odpisz