Chłopak proszony przez dziewczynę by się z nią ożenił zgadza się pod jednym warunkiem.
- Wezmę z tobą ślub ale pod jednym warunkiem.
- Jakim?
- Przez całe nasze wspólne życie nie zajrzysz do szuflady w szafce przy łóżku.
Dziewczyna oczywiście się zgodziła.
Po 25 latach małżeństwa jednak nie wytrzymała i zajrzała do szuflady. Zobaczyła tam dwa jajka i 100 złotych. Gdy tylko mąż wrócił do domu, żona pyta jej się co to ma znaczyć.
- Co to są za jajka?
- No wiesz za każdym razem kiedy cię zdradziłem to wkładałem do szuflady jedno jajko.
Dziewczyna pomyślała sobie, że dwa razy to nie tak źle.
- A co to za pieniądze?
- No za każdym razem gdy szuflada była już pełna jajek to szedłem na bazar i je sprzedawałem.
Lekarz do pacjenta:
- Gratuluję, nie ma Pan wysokiego ciśnienia.
- To zasługa żony.
- Tak dba o Pana?
- Wyjechała do sanatorium.
Kto to jest ginekolog?
- To jest facet, który szuka problemów tam, gdzie inni znajdują radość.
Po orbicie księżyca lata amerykański lądownik.
- Halo Houston mamy problem. Na orbicie pojawił się rosyjski lądownik. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie lądują na Księżycu. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie wylądowali i malują Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie pomalowali cały Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Lądujcie i chlapnijcie biały napis Coca - Cola
- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"
Anglik, Amerykanin i Rosjanin kłócą się o to, kto powie największą bzdurę. Zaczyna Anglik:
- Dżentelmen z Londynu przepłynął Atlantyk w samej wannie.
- Dżentelmen z Nowego Jorku - przebija Amerykanin, skoczył z dachu wieżowca i lecąc z parasolem bezpiecznie wylądował na ziemi.
Na co Rosjanin:
- Dżentelmen z Moskwy...
- Wygrał. - mówi Anglik
- Wygrał. - zgadza się Amerykanin
Komentarze
Odśwież21 kwietnia 2017, 11:23
Davido, jesteś wszędzie!!
Odpisz
21 kwietnia 2017, 11:29
@Anixx: Tak
Odpisz
1 kwietnia 2020, 20:03
@Davido: Czyżby?
Odpisz
10 kwietnia 2020, 07:34
@BetonowyMur: możliwie
Odpisz
14 maja 2016, 13:29
Albo szklanki czystej.
Odpisz
21 kwietnia 2017, 02:20
@figaro19: Po tym komentarzu stwierdzam, iż dowcip długo siedział w poczekalni
Odpisz
21 kwietnia 2017, 10:43
@Davido: Po tej odpowiedzi stwierdzam, że Jejowicz nie ma kreatywnego zajęcia w nocy ;P
Odpisz
21 kwietnia 2017, 10:44
@biskupdec: Tak
Odpisz
21 kwietnia 2017, 18:41
@Davido: Już myślałem, że wrócił...
Odpisz
1 kwietnia 2020, 20:03
@figaro19: Akuku
Odpisz
1 kwietnia 2020, 22:47
@BetonowyMur: Witam ponownie
Odpisz
21 kwietnia 2017, 11:30
Jak ty to robisz?
Odpisz
21 kwietnia 2017, 11:38
@Anixx: ale co
Odpisz
12 sierpnia 2019, 09:51
@Davido: chyba to że jesteś wszędzie
Odpisz
14 sierpnia 2019, 23:04
@koniecnazw:
Odpisz
15 sierpnia 2019, 11:13
@Davido: Jak zwykle w formie
Odpisz
15 sierpnia 2019, 12:30
@koniecnazw: może
Odpisz
15 sierpnia 2019, 12:54
@Davido:
A morze: Nie.
Odpisz
10 kwietnia 2020, 07:49
@koniecnazw: morze? Czarne?
Odpisz
10 kwietnia 2020, 08:25
@BetonowyMur: A może bałtyk?
Odpisz