Chowają Abramka Rozencwajga.
- Niech ktoś powie dobre słowo o zmarłym! - zachęca rabin.
Wszyscy milczą.
- No niech ktoś powie coś dobrego!
Cisza.
- Ktoś musi coś powiedzieć!
Zgłasza się jeden z żałobników:
- Abramek miał brata. On był jeszcze gorszy.
- Kto cię poznał z twoją żoną?
- To był przypadek, nie ma nawet kogo winić...
Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- "Oj strzelaj, prędzej, strzelaj."
Pijany gość wsiada do taksówki i mówi:
- Pod pałac kultury!
Taksówkarz ze zdziwieniem:
- Ale my jesteśmy w Łodzi.
- No to wiosłuj.
Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?
Bronisław.
- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...
Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!
Komentarze
Odśwież14 stycznia 2018, 18:58
Coś o mnie ale tym razem chodzi tu o siostre
Odpisz
17 stycznia 2018, 11:17
@Ojkogameplay: ale ty wiesz ze obrazasz swoja siostre
Odpisz
20 marca 2018, 12:22
@Olisiu309: Ty jej nie znasz to diablica
Chcesz ją poprosić by coś ci dała? - uderzenie od niej i krzyk i płacz
Nie chcesz jej czegoś dać?
-uderzenie krzyk i płacz
A najgorsze w tym wszystkim to to że ma 5 lat a rodzice zawsze stają po jej stronie więc czasami mam porostu Przez nią przeje**ne
Odpisz