Inżynier umarł i poszedł do...

Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczął projektować oraz budować usprawnienia. Po jakimś czasie mieli klimatyzację, spłukiwane toalety i ruchome schody, a inżynier stał się bardzo popularnym facetem.
Pewnego dnia Bóg dzwoni do Szatana i pyta drwiąco:
- No i jak tam u was na dole?
- Zaje*iście, mamy klimę, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie wie, z czym inżynier jeszcze wyskoczy - mówi Szatan.
- Co?!? Macie inżyniera?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyślijcie go do nas.
- Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuję go.
- Wysyłaj go na górę albo cię pozwę!
Szatan zaśmiał się szyderczo:
- Taa, jasne. A skąd ty weźmiesz prawników?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar PanSowa12

16 czerwca 2016, 11:21

Boże święty nie wyczymie XD

Avatar Crido

17 czerwca 2016, 00:35

@PanSowa12: to puść...

Avatar CoolSceleton95

17 czerwca 2016, 13:54

@PanSowa12: Tata?

Avatar Darth_Mysz

Edytowano - 18 czerwca 2016, 20:44

@PanSowa12: to popuść

Avatar W_D_Gaster

22 czerwca 2016, 18:36

Avatar PanSowa12

23 czerwca 2016, 08:13

@W_D_Gaster: to ja jestem prawdziwym ojcem papy-ego z tę lini czasu!

Avatar W_D_Gaster

23 czerwca 2016, 09:59

@PanSowa12: A zresztą weź go. Ja mam 2 innych Papyrusów

Avatar PanSowa12

23 czerwca 2016, 13:08

@W_D_Gaster: JA MAM SYNA A TY KLONY

Avatar W_D_Gaster

23 czerwca 2016, 13:12

@PanSowa12: Ja mam synów Oryginalny Papyrus i Underswap Papyrus

Avatar popek9001

25 czerwca 2016, 11:16

@W_D_Gaster: Gdy grałeś w Undertale, ale za luja nie masz pojęcia o czym oni pie**olą.

Avatar PanSowa12

25 czerwca 2016, 11:27

@popek9001: musisz się zagłębić w fanbase

Avatar popek9001

25 czerwca 2016, 15:19

@PanSowa12: czyli w źródło całego hejtu na UT? Nie, dzięki.

Avatar CoolSceleton95

25 czerwca 2016, 15:22

@PanSowa12: tata kim jest ten dziwny typek z moimi podobiznami

Avatar PanSowa12

25 czerwca 2016, 15:23

@CoolSceleton95: nie mam pojęcia synu

Avatar EinsteinOfCrime

24 czerwca 2016, 16:40

Ale jak coś wymyślą to ino roz

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Miałem szczęście. Znalazłem dziś na dworcu 19,81 zł. Myślałem, że podniesie je jeden koleś, ale widocznie był zbyt zajęty graniem na gitarze.

Zobacz cały dowcip

W gimnazjum:
- Pani profesor, jak się pisze słowo "ciąża"?
- Ewa, już mówiłam, że dziś piszemy o Mickiewiczu, nie o wakacjach.

Zobacz cały dowcip

W samolocie do Chicago tuż po starcie blondynka przesiada się z klasy ekonomicznej do klasy biznes. Podchodzi do niej stewardessa.
- Czy mogę zobaczyć pani bilet?
Blondynka pokazuje bilet. Stewardessa:
- Niestety, pani bilet nie jest ważny w tej klasie, musi pani wrócić do klasy ekonomicznej.
Blondynka na to:
- Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!
Stewardessa poszła po pomoc do drugiego pilota.
Pilot przyszedł i mówi:
- Niestety, muszę panią poprosić o powrót do klasy ekonomicznej.
- Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!
Pilot wraca do kabiny i skarży się głównemu pilotowi.
Ten mówi:
- Poczekaj, moja żona jest blondynką, wiem jak z nimi rozmawiać.
Pilot udaję się do blondynki, szepce jej coś na ucho, po czym ona zabiera torebkę i wraca do klasy ekonomicznej.
Drugi pilot nie może się nadziwić:
- Jak ty to zrobiłeś
- To proste, powiedziałem jej, że klasa biznesowa nie leci do Chicago.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.

Zobacz cały dowcip

Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!

Zobacz cały dowcip

Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.

Zobacz cały dowcip