Czego nienawidzi bramkarz...

Czego nienawidzi bramkarz matematyk?

- Słupków.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar SevenQ

10 grudnia 2016, 01:04

Bardziej piłkarz matematyk

Avatar Xarxes

27 sierpnia 2016, 12:18

Moim zdaniem napastnik-matematyk pasował by bardziej :D

Avatar
Konto usunięte

29 sierpnia 2016, 01:05

@Xarxes: nie bardzo
napastnik to osoba atakująca
a bramkarz od razu kojarzy się ze sportami takimi jak piłka nożna
gdyby było napastnik nie wiadomo by było o co do końca chodzi

Avatar
Konto usunięte

29 sierpnia 2016, 12:17

Bramkarza można spotkać w klubach...

Avatar xxxPaterrix03xxx

29 sierpnia 2016, 15:13

No to piłkarz.

Avatar
Konto usunięte

4 września 2016, 22:55

@Xarxes: Milik lubi to XD

Avatar Kamillo_N

13 października 2016, 20:30

A Milik to popadnie w depresję i się zabije, jeśli wciąż będzie słupki trafiał. Przynajmniej tak myślę.

Haters gonna hate.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Polak opowiada znajomym wrażenia z wycieczki do Hiszpanii.
- Widziałem corridę, zwyczajny stadion, na stadionie siedzieli zwyczajni ludzie. Wyszedł Hiszpan na arenę. Zwyczajny facet, tylko trochę wystrojony. Potem wypuścili byka. Zwyczajny byk, łaził sobie po arenie.
Nagle machnęli ruska flagą i wszystko się zaczęło....

Zobacz cały dowcip

Rozmawiają dwaj chłopi na wiosnę:
- Patrz jak pięknie! Wiosna przyszła, coraz cieplej, topnieje śnieg, wszystko spod ziemi wyłazi...
- Starczy już tego! Tydzień temu teściową pochowałem!

Zobacz cały dowcip

Rzecz się ma za komuny.
Raport z życia wzięty.
Dnia 23-06 o godz 23.30 został zatrzymany ob. xxxxx za to, że będąc pod wpływem alkoholu, idąc ul. Armii Radzieckiej gwizdał po niemiecku

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.

Zobacz cały dowcip

- Niech pan mnie bada ostrożnie, jestem dziewicą.
- Ja tu żadnego dziewictwa nie widzę.
- Może od tamponu straciłam?
- To niech pani powie swojemu tamponowi, że jest pani w ciąży.

Zobacz cały dowcip

Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?

Zobacz cały dowcip