- Marian, dlaczego podejrzewasz żonę o zdradę?
- Bo dzieci mamy ładne i mądre.
Jasiu chwali się koledze:
- Moja mama to jeździ jak piorun.
- Tak szybko?
- Nie, tak często wali w drzewa.
Pewnego razu zostawiłem samochód na parkingu. Gdy wróciłem, zobaczyłem, że mam uszkodzony zderzak i światła z tyłu auta. Za wycieraczką znalazłem kartkę z następującym tekstem:
"Właśnie przez przypadek wycofałem w twój samochód.
Widziało to całkiem sporo osób.
Myślą, że teraz zapisuję ci swoje dane.
Jak widzisz nie."
- Panie doktorze, a to jest pewny zabieg?
- Proszę Pana robiliśmy to wiele razy, w końcu musi się udać!
- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.
Sprzedawca do klienta:
- Na tej kanapie zmieści się pięć osób bez żadnego problemu.
- Niestety nie znam pięciu osób bez żadnego problemu.
Komentarze
Odśwież10 grudnia 2016, 01:04
Bardziej piłkarz matematyk
Odpisz
27 sierpnia 2016, 12:18
Moim zdaniem napastnik-matematyk pasował by bardziej :D
Odpisz
29 sierpnia 2016, 01:05
@Xarxes: nie bardzo
napastnik to osoba atakująca
a bramkarz od razu kojarzy się ze sportami takimi jak piłka nożna
gdyby było napastnik nie wiadomo by było o co do końca chodzi
Odpisz
29 sierpnia 2016, 12:17
Bramkarza można spotkać w klubach...
Odpisz
29 sierpnia 2016, 15:13
No to piłkarz.
Odpisz
4 września 2016, 22:55
@Xarxes: Milik lubi to XD
Odpisz
13 października 2016, 20:30
A Milik to popadnie w depresję i się zabije, jeśli wciąż będzie słupki trafiał. Przynajmniej tak myślę.
Haters gonna hate.
Odpisz