Kogut od kilku dni wraca pijany...

Kogut od kilku dni wraca pijany do kurnika. W końcu wkurzył gospodarza i ten mu mówi:
- Jak jeszcze raz przyjdziesz pijany, to zrobię z ciebie rosół.
Kogut nie wytrzymał, przyszła sobota, znowu zapił. Gospodarz jak obiecał, tak zrobił. Oskubał go i włożył do garnka. Po chwili kogut się budzi, rozgląda i mówi:
- O, kur*a! Jaka była balanga, nic nie pamiętam.
Po chwili patrzy na siebie i dodaje:
- I jeszcze mi katanę zaje*ali...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

15 maja 2017, 15:30

słabe:/

Avatar luis6

29 lutego 2016, 15:04

yyy...
wiesz, mógłbyś dorzucić do tego dowcipu coś lepszego, wiesz o co mi chodzi...

Avatar Melber556

20 lutego 2020, 23:27

@luis6: Co na przykład?

Avatar BetonowyMur

25 marca 2020, 09:48

@Melber556: Jaką katane?

Avatar Szczur00

Edytowano - 3 lipca 2022, 22:01

@BetonowyMur: Katana, określenie na cienką kurtkę z pagonami i kołnierzem (np. Kurtka dżinsowa)

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co mają wspólnego ze sobą pokoik dziecięcy i Bolesław Chrobry?


W obu przypadkach dziecko Mieszka

Zobacz cały dowcip

Do sklepu wbiega kobieta i od progu woła:
- Proszę pułapkę na myszy, ale szybko, bo chciałabym złapać jeszcze autobus!
- Proszę pani, ale aż tak wielkich pułapek nie mamy!

Zobacz cały dowcip

Policjant do okradzionej:
- Nie podejrzewała Pani, że złodzieje włamali się do domu, gdy zobaczyła pani splądrowane szafy, wypity alkohol i totalny bałagan?
- Nie. Myślałam, że to mąż wrócił i szukał czystej koszuli i skarpetek...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip

- Co ja mówiłem?!
- Że najmniejsze naruszenie zasad bezpieczeństwa może doprowadzić do katastrofy na masową skalę.
- Więc czemu reaktor wybuchł?!
- Nie mam pojęcia! Osobiście dopilnowałem, żeby to naruszenie nie było najmniejsze!

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip