Co kanibal je na obiad?...

Co kanibal je na obiad?

Michałki z Wawelu.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar lukeniu666

1 października 2017, 19:20

Nie ma jak Michałki na Wawelu popić zimnym Lechem

Avatar adam12333

9 marca 2016, 15:05

ulubiony program kanibala? surowi rodzice

Avatar LoterSon

21 kwietnia 2016, 21:38

@adam12333: dobre i to jest żart śmiałem się przez 9 minut

Avatar SweetMajkatheFox

8 kwietnia 2016, 16:54

pewnie gruby

Avatar augustiv

16 marca 2016, 22:34

Fajne

Avatar kacper5656

9 marca 2016, 19:45

Bo kto normalny je michałki na obiad ? (Wole grześki)

Avatar serek111111

8 marca 2016, 13:17

haha

Avatar PrincessEutanazja

8 marca 2016, 13:50

@serek111111: Dokładnie ,nie da się tego lepiej ująć. Ha ha.

Avatar agit3

8 marca 2016, 22:28

@serek111111: oczywiście masz rację :-$

Avatar LoterSon

22 kwietnia 2016, 08:36

@agit3: agit3 znowu!!!!!!!

Avatar agit3

22 kwietnia 2016, 14:02

@LoterSon: ooooooo patrz na datę tego komentarza

Avatar GamersUnited

5 marca 2016, 22:07

Nie spodziewaliście się komentarza pod kawałem!

Avatar noszkurnawszystkozajete

5 marca 2016, 22:23

@GamersUnited: Ja się spodziewałam :v

Avatar
Michaelpl03

6 marca 2016, 17:44

@GamersUnited: Niczym DiCarpio!

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Zmarł facet, a po kilku latach zmarła jego żona.
Gdy trafiła do nieba, zobaczyła tam swojego męża, więc podbiegła do niego krzycząc:
- Kochanie, jak ja za tobą tęskniłam!
Ten ją jednak zatrzymał, wołając:
- Spokojnie, kobieto. W umowie było "do śmierci".

Zobacz cały dowcip

Jedzie rajd samochodowy przez Europę. Co 600 km rajd zatrzymuje się, aby zatankować paliwo. Po 8000 km tylko jeden samochód nie tankował paliwa - ten, w którym jechali studenci z Polski.
Kierownik rajdu podchodzi i pyta:
- Słuchajcie, przejechaliśmy 8000 km a Wy ani razu nie tankowaliście! Dlaczego?
- Aaaaaa, bo my kasy nie mamy.

Zobacz cały dowcip

- Tak mnie wykończył ten upał! Chciałbym deszczu, burzy, grzmotów!
- To wejdź pod prysznic, włącz pralkę i wrzuć do niej trochę cegieł.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!

Zobacz cały dowcip

Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.

Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?

Zobacz cały dowcip

- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.

Zobacz cały dowcip