Rozmawiają dwie przyjaciółki:...

Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wiesz, mój Romek prawie mi się wczoraj oświadczył.
- Jak to prawie?
- No, tak na 50%.
- Czemu na 50 %?
- Zapytał: "Wyjdziesz?"

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar szczerbata96

29 marca 2017, 18:31

1000/1000

Avatar
Konto usunięte

29 marca 2017, 14:49

1/3

Avatar Nemezis_

29 marca 2017, 21:08

wyjdziesz|za|mnie|

Avatar
Konto usunięte

29 marca 2017, 21:36

@Nemezis_: no więc właśnie, czyli powiedział 1/3

Avatar Nemezis_

29 marca 2017, 21:40

wiem, ale te szczałki w dół mówią że niektórzy nie rozumią

Avatar Profesor_Ender

31 marca 2017, 10:51

@Nemezis_: Sylabami wychodzi 50/50:
Wyj-dziesz | za mnie.
Literami; 3/2:
Wyjdziesz(9/15) | za mnie (6/15).
Głoskami; 6/5:
W.y.j.dzi.e.sz | z.a m.ni.e.

Patrzcie szerzej.

Avatar
Konto usunięte

31 marca 2017, 11:08

@Profesor_Ender: nie jestem humanistą żeby patrzeć na to w ten sposób

Avatar Profesor_Ender

31 marca 2017, 11:27

Ja też nie jestem humanistą. Chciałem jedynie pokazać że rozwiązanie nie jest jedno - jest ich kilka, i wszystkie z odpowiedniego punktu widzenia są poprawne.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Rok 1945. Rosyjska nauczycielka pyta dzieci:
- Dzieci kto z was i jak pomagał żołnierzom na froncie?
Nastia:
- Wysyłałam na front tabakę i tytoń.
Masza:
- Pomagałam mamie robić opatrunki.
Nauczycielka:
- Zuchy! Wowa, a Ty?
- A donosiłem żołnierzom pociski!
- Wowa, to ty jesteś bohaterem dzisiejszego dnia! A podziękowali ci?
- Tak, powiedzieli mi "Sehr gut, Władimir!"

Zobacz cały dowcip

Na ulicy spotyka się dwóch znajomych:
- Dzisiaj jestem wyjątkowo zmęczony, a zamiast odpocząć, będę musiał wbić się w garnitur i iść do jakichś kretynów, bo żona przyjęła zaproszenie na wieczór!
- Ta, wiem, to my was zaprosiliśmy...

Zobacz cały dowcip

- Jak pan może puszczać psa bez kagańca?!
- Ale wie pan, mnie go żal. Chory jest biedaczek, niedługo umrze, niech się chociaż nacieszy.
- A na co choruje?
- Na wściekliznę.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip

- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.

Zobacz cały dowcip

Rosjanin przyjeżdża do gułagu. Strażnik przyjmuje go i pyta:
- Według papierów dostałeś 50 lat, za co?
- Strażniku, powiedziałem, że Stalin jest kretynem.
- I za to dostałeś 50 lat?
No tak, 10 za obrazę Kremla, 10 za obrazę matki ojczyzny, 15 za obrazę Stalina i 15 za rozpowszechnianie tajemnicy państwowej.

Zobacz cały dowcip