Egzamin z anatomii na studiach medycznych. Przyniesiono dużą skrzynię z narządami ludzkimi przykrytą prześcieradłem. Student wkłada rękę pod prześcieradło, maca i po dotyku ma zgadnąć, jaka to cześć ciała. Jeśli zgadnie, zdaje egzamin.
Wchodzi pierwszy student wkłada rękę pod prześcieradło, maca i mówi:
- Wątroba.
Wyciąga. Sprawdza. Zdał. Wchodzi drugi, wkłada rękę, maca i mówi:
- Śledziona.
Wyciąga, nerka. Nie zdał.
Wchodzi studentka, wkłada rękę pod prześcieradło, maca, przesuwając rękę w prawo i w lewo. Mówi:
- Kiełbasa.
Egzaminatorzy się uśmiechnęli. Patrzą dziewczyna niczego sobie. Dali jej drugą szansę. Dziewczyna maca przesuwając rękę znowu w prawo i w lewo i mówi:
- Kiełbasa.
- Proszę pani - mówi jeden z egzaminatorów - Gdzie u człowieka jest kiełbasa? Dajemy pani jeszcze jedną, ostatnią szansę.
Studentka zdenerwowana maca, przesuwając ręką w prawo w lewo, znowu w prawo, w lewo krzyczy sfrustrowana:
- NO, KIEŁBASA!
- Proszę wyciągnąć - mówi egzaminator.
Studentka wyciąga, patrzy... i rzeczywiście kiełbasa.
Egzaminatorzy popatrzyli na siebie zdziwieni i jeden mówi:
- Ty Franek, to czym my wczoraj tę drugą flachę zagryzali?
Żona do męża:
- Wiesz kochanie, ta para co mieszka obok bardzo się kocha. On ją całuje a powitanie i pożegnanie. Chcę byś też tak robił.
- Odbiło ci? Prawie jej nie znam!
Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny:
- Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.
Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack...
- Panie Putin! Chciałbym zamieszkać w pańskim kraju.
- Czy pije pan alkohol?
- Nie, Władimirze Władimirowiczu.
- Ma pan cenne wiadomości o innym kraju?
- Nie mam.
- A może miliony na koncie i boi się wysokich podatków?
- Też nie.
- Bez orzeczenia psychiatry stanowczo odmawiam!
Rudy chłopaczek mówi do mamy:
- Mamusiu, kocham cię!
- Zostańmy przyjaciółmi - odpowiada mama.
- Byłem u dentysty.
- Nie będziesz mógł teraz jeść przez 2 godziny.
- Przez tydzień nie będę mógł jeść, tyle zapłaciłem.
Pewien Europejczyk zapytał na kanadyjskim forum, dlaczego tak niewielu Kanadyjczyków interesuje się piłką nożną. Dostał taką odpowiedź:
- Chętnie w to wejdziemy, ale z kilkoma zmianami zasad:
1) boisko jest zbyt duże, a aktywność jest tylko na małym obszarze. Należy zmniejszyć boisko,
2) jest zbyt wielu graczy, ponownie tylko niewielka liczba jest aktywna naraz. Wystarczy sześciu w drużynie,
3) będą grać intensywniej, więc konieczne będzie prawo do zmiany składu drużyn na boisku bez ograniczeń,
4) za dużo pieszczenia się, trzeba zliberalizować reguły faulowania,
5) zbyt łatwo zdobywa się gole w pojedynkach jeden na jednego z bramkarzem. Bramka powinna być mniejsza,
6) pokryć boisko lodem.
Komentarze
Odśwież24 sierpnia 2020, 12:18
Franek?!
Odpisz
14 sierpnia 2016, 17:36
Kiełbasą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpisz
29 lutego 2016, 15:42
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpisz
1 marca 2016, 21:07
@JakubJJJ: Chyba jednak chodziło im o jelito... Ale twoja teoria jest równie ciekawa ;-;
Odpisz
2 marca 2016, 22:42
@CukiereczeQ: Niestety nie chodziło im o jelito :D
Odpisz
3 marca 2016, 06:16
@skolniak: O... ;-;
Odpisz
16 lipca 2016, 01:15
@JakubJJJ: Franek ;_;
Odpisz
13 marca 2016, 13:11
huehue śmieszne tylko ciekawe jak im to smakowało
Odpisz
11 kwietnia 2016, 23:02
@koteczek312: Spytaj ojca :v
Odpisz
10 czerwca 2016, 21:22
@Meuflagiator2000: Deiiim!
Odpisz
25 marca 2016, 09:41
śmiechłem
Odpisz
6 marca 2016, 00:42
Ha gay!
Odpisz
1 marca 2016, 15:21
O mój borze...
Odpisz
1 marca 2016, 18:56
@jaccku321: O mój lesie?
Odpisz
2 marca 2016, 08:13
@noszkurnawszystkozajete: O mój DRZEWO.
Odpisz
6 marca 2016, 01:44
@jaccku321: Masz własny las? Zazdro...
Odpisz
28 marca 2016, 00:24
@FallOutGirl: Mój tata ma własny las .-.
Odpisz
14 lipca 2016, 12:35
@jaccku321: o mój Borze tucholski ?
Odpisz