Lekcja historii, temat to czasy saskie. Pani podchodzi do jednego z uczniów.
- Dokończ przysłowie. Za czasów króla Sasa...
Uczeń nie zna odpowiedzi, więc szybko wysłuchuje podpowiedzi kolegów.
- Um... Za czasów króla Sasa... będziesz ssał obcasa!
Facet do ekspedientki:
- Poproszę rolkę papieru toaletowego.
- Jaki kolor?
- Pani da biały, sam walnę odcień.
Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu:
- Ależ ten organista fałszował - mówi matka.
- A ksiądz strasznie przynudzał - dodaje ojciec.
Na to syn:
- A co byście chcieli za złotówkę?!
Rozmawia dwóch informatyków:
- Nasza praca ma swoje cienie.
- To prawda, przychodzisz do kogoś w gości, a tam od razu pokazują ci jakiś komputer i chcą byś rozwiązał problemy z nim związane.
- Ciekawe czy ginekolodzy też tak mają
Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.
Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.
Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!
Komentarze
Odśwież22 sierpnia 2016, 08:03
A jak powinno naprawdę brzmieć to przysłowie?
Odpisz
22 sierpnia 2016, 09:01
@Monster_: Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa.
Odpisz
22 sierpnia 2016, 09:46
@figaro19: Dzięki, nie mogłem sobie przypomnieć xD
Odpisz
22 sierpnia 2016, 10:32
@figaro19: Albo "Za króla Sasa, było chleba i miasa".
Odpisz
22 sierpnia 2016, 12:10
@TimekPL123: Co to miasa?
Odpisz
22 sierpnia 2016, 14:24
@Monster_: Kiedyś tak mówili jako "mięsa" (mięso).
Odpisz
23 sierpnia 2016, 17:27
@TimekPL123: Albo kiełbasa
Odpisz
22 sierpnia 2016, 11:41
Ten uczuć, gdy wreszcie twój dowcip wychodzi z poczekalni, ale minęło ponad pół roku i zmieniłaś konto...
Odpisz