Matematyk wierzy w to, co...

Matematyk wierzy w to, co zostało udowodnione.
Fizyk wierzy w to, co nie zostało obalone.
Chemik ma to gdzieś.
Biolog nie rozumie pytania.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar termos

21 lipca 2019, 04:15

A human cię poprawia

Avatar ngvfy2457

14 września 2016, 18:03

?!

Avatar baarts

17 września 2016, 21:40

@ngvfy2457: Znak zapytania i wykrzyknik. Ten pierwszy kończy zdanie pytaniem, a drugi rozkazem.

Avatar nimo2001

Edytowano - 13 września 2016, 06:43

I pytanie, czy pytanie ma znaczenie w kontekście pytania?

Avatar xxxPaterrix03xxx

13 września 2016, 14:33

@nimo2001: Właśnie odpowiedziałeś bo to nie było pytanie.

Avatar nimo2001

13 września 2016, 16:56

@xxxPaterrix03xxx: Czy pytasz, bo musisz zadać pytanie, czy zadajesz pytanie bo musisz się zapytać...

Avatar xxxPaterrix03xxx

14 września 2016, 13:59

@nimo2001: tak...

Avatar
Konto usunięte

13 września 2016, 05:15

A BiolChem? :v

Avatar
Konto usunięte

13 września 2016, 08:25

biol chem ma to gdzieś bo nie rozumie pytania

Avatar
Konto usunięte

13 września 2016, 09:41

badum tss

Avatar Polski_Kisiel

13 września 2016, 17:53

A MatFiz ?

Avatar
Konto usunięte

13 września 2016, 22:00

@Polski_Kisiel: wierzy w to co zostało udowodnione i nie zostało obalone

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Mężczyzna wsiada do windy, w której jedzie blondynka i pyta:
- Na drugie?
- Beata.

Zobacz cały dowcip

Rozmawiałem przez telefon. Zauważyłem policję, więc odruchowo schowałem telefon i udaję, że wcale nie rozmawiałem. Policjanci się poskładali ze śmiechu. Po chwili jeden z nich przyjął profesjonalnie poważną minę, podszedł do mnie, położył mi rękę na ramieniu i powiedział:
- Spokojnie, w Lidlu można rozmawiać przez telefon.

Zobacz cały dowcip

- Jasiu, nadszedł czas, by porozmawiać, skąd się wziąłeś.
- Koledzy w szkole mi wszystko powiedzieli.
- Co oni tam wiedzą. Tu masz zaświadczenie o adopcji, a tu adres rodziców biologicznych.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?

Zobacz cały dowcip

Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?

Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP

A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa

Zobacz cały dowcip

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.

Zobacz cały dowcip