- Wiesz, Zbychu, ja to dałem...

- Wiesz, Zbychu, ja to dałem swojemu synowi na imię Lexus.
- Ale ty jesteś poje*any...
- Ale przynajmniej mam Lexusa.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar SideSwipe

23 września 2016, 07:06

było jeszcze z Gotham że będzie miał pretekst do wstania w nocy bo Gotham go potrzebuje

Avatar Aiko_

24 września 2016, 22:45

@SideSwipe: Tobirama!

Avatar vass296

21 września 2016, 23:59

Było podobne tylko, że zamiast Lexusa było Porsche

Avatar
Konto usunięte

6 października 2015, 18:43

Dobre

Avatar nata127

21 września 2016, 11:02

... pomarańczowe ?

Avatar Davido

21 września 2016, 20:27

@nata127: PIESEUOWE!

Avatar baarts

22 września 2016, 23:13

@nata127: Martwomemiczne i nieśmieszne.

Avatar
Konto usunięte

18 listopada 2016, 23:02

@nata127: data lel.

Avatar baarts

23 grudnia 2016, 06:00

Godzina, lel.

Avatar
Konto usunięte

23 grudnia 2016, 11:51

@baarts: Kiedy ja to pisałem to pomarańcze były owocami, nie oznakami niedoje**nia mózgowego.

Avatar baarts

23 grudnia 2016, 15:20

To nie jest ich wina!

Avatar
Konto usunięte

23 grudnia 2016, 16:57

@baarts: Czy ty narzucasz im płeć?

Avatar nata127

23 grudnia 2016, 18:03

plz staph ;-;

Avatar baarts

23 grudnia 2016, 19:25

A czy Ty to robisz?

Avatar TKalina

16 lutego 2017, 14:34

@baarts: nie udawaj psychoanalityka

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
- Co pan! W hotelu?
- Możemy to łatwo sprawdzić
- Panie kapitanie! poproszę 5 herbat pod 14-stkę.
Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- Co się stało z moimi współlokatorami?
- Rano zabrała ich milicja.
- A mnie dlaczego nie zabrali?
- Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą.

Zobacz cały dowcip

Plusy i minusy utrzymywania relacji się ze mną:
+ Ze mną zawsze możesz się napić i zapalić.
- Na twój koszt.

Zobacz cały dowcip

Jakie uczucia wywołują martwi ludzie?
Martwią

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!

Zobacz cały dowcip

Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.

Zobacz cały dowcip

Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.

Zobacz cały dowcip