- Wiesz, Zbychu, ja to dałem...

- Wiesz, Zbychu, ja to dałem swojemu synowi na imię Lexus.
- Ale ty jesteś poje*any...
- Ale przynajmniej mam Lexusa.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar SideSwipe

23 września 2016, 07:06

było jeszcze z Gotham że będzie miał pretekst do wstania w nocy bo Gotham go potrzebuje

Avatar Aiko_

24 września 2016, 22:45

@SideSwipe: Tobirama!

Avatar vass296

21 września 2016, 23:59

Było podobne tylko, że zamiast Lexusa było Porsche

Avatar
Konto usunięte

6 października 2015, 18:43

Dobre

Avatar nata127

21 września 2016, 11:02

... pomarańczowe ?

Avatar Davido

21 września 2016, 20:27

@nata127: PIESEUOWE!

Avatar baarts

22 września 2016, 23:13

@nata127: Martwomemiczne i nieśmieszne.

Avatar
Konto usunięte

18 listopada 2016, 23:02

@nata127: data lel.

Avatar baarts

23 grudnia 2016, 06:00

Godzina, lel.

Avatar
Konto usunięte

23 grudnia 2016, 11:51

@baarts: Kiedy ja to pisałem to pomarańcze były owocami, nie oznakami niedoje**nia mózgowego.

Avatar baarts

23 grudnia 2016, 15:20

To nie jest ich wina!

Avatar
Konto usunięte

23 grudnia 2016, 16:57

@baarts: Czy ty narzucasz im płeć?

Avatar nata127

23 grudnia 2016, 18:03

plz staph ;-;

Avatar baarts

23 grudnia 2016, 19:25

A czy Ty to robisz?

Avatar TKalina

16 lutego 2017, 14:34

@baarts: nie udawaj psychoanalityka

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jeden facet został zaproszony, aby wygłosić przemowę na konferencji w Japonii. Znając swoją reputację jako znakomitego mówcy, był zdziwiony, że słuchacze w ogóle nie reagują na jego perfekcyjnie wymierzone w czasie dowcipy i żarty. W rzeczy samej widownia w ogóle nie reagowała na to co on mówi. Trochę przybity usiadł na swoim miejscu. Przemawiać zaczął jakiś japoński mężczyzna i on odniósł niesamowity sukces! Widownia śmiała się i klaskała, ale nasz bohater nie rozumiał z tego ani słowa. Mimo to począł bić mu brawo, bo widocznie na to zasłużył swoją perfekcyjną przemową. Przerwał mu jednak przewodniczący konferencji:
- Nie, proszę pana, pan nie powinien klaskać.
- Ale dlaczego? Ten mężczyzna jest zapewne znakomitym mówcą!
- Nie powinien pan go oklaskiwać, on tłumaczy pana słowa.

Zobacz cały dowcip

- Chce pan bilet na mecz Legii?
- A za ile?
- Darmo oddam!
- Drogo coś.

Zobacz cały dowcip

Rodzina w restauracji.
Po konsumpcji ojciec do kelnera:
- Proszę zapakować te resztki. Weźmiemy dla pieska.
Na to dzieci:
- Tatusiu, hura! Naprawdę kupisz nam pieska?!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip

- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"

Zobacz cały dowcip