Przychodzi murzyn do restauracji, woła kelnera i mówi:
- Poproszę jakiś rzadki afrykański przysmak.
A kelner na to:
- Wody?
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
- Jak Ty to robisz, że tak świetnie wyglądasz na tle koleżanek?
- Dokarmiam je.
Po orbicie księżyca lata amerykański lądownik.
- Halo Houston mamy problem. Na orbicie pojawił się rosyjski lądownik. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie lądują na Księżycu. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie wylądowali i malują Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie pomalowali cały Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Lądujcie i chlapnijcie biały napis Coca - Cola
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Komentarze
Odśwież27 czerwca 2016, 17:59
hahahahahahaha!!!!!!!!!! ;D ale beka!
Odpisz
22 marca 2016, 21:57
ha ha ha
Odpisz
6 marca 2016, 22:36
tak własnie dzieci zostają kanibalami
Odpisz
8 stycznia 2016, 20:50
Nie to opowiedziałam
Odpisz
6 stycznia 2016, 19:48
JAK DAJESZ myślnik nie dsjesz cudzysłowia!!!jak ktoś o czymś myśli w żarcie!!!
Odpisz
3 stycznia 2016, 00:13
było ;)
Odpisz
1 stycznia 2016, 16:11
hehe xD
Odpisz
23 grudnia 2015, 13:51
:-)
Odpisz