- Te, piękna, daj numer telefonu!
- 346678245.
- Tak od razu?
- Pisz, pisz, nie krępuj się. Zadzwoń dziś wieczorem, równo o szóstej. O siódmej spotkamy się na kolację. Nie lubię późno jeść. Dziś seksu nie będzie, za szybko. Weź pieniądze. Lubię kraby. Kwiatów nie trzeba, zaoszczędzisz. Jutro może być seks. Lubię być na górze. Po pół roku się hajtniemy. Nie mam czasu, by czekać na dzieci. Najpierw chłopak, potem dziewczynka. Potem przytyję, a ty wyłysiejesz. Odejdziesz do młodszej sąsiadki. Zabiorę ci mieszkanie.
- Idiotka!
- Lepiej stracić dwie minuty, niż 20 lat.
Facet grzebie coś przy kontakcie i woła żonę:
- Jadźka, potrzymaj mi ten kabelek.
Żona bierze kabelek i pyta:
- No i co?
- Nic... Widocznie faza jest w drugim...
Arabski dyplomata odwiedza po raz pierwszy Stany Zjednoczone. Jest na obiedzie w Departamencie Stanu. Wielmożny Emir nie był przyzwyczajony do soli w amerykańskim jedzeniu (frytki, sery, salami, ryby itp.) i ciągle wysyłał po szklankę wody swojego służącego Abdula. Raz za razem Abdul znikał i pojawiał się ze szklanką wody, ale po pewnym czasie wrócił z pustymi rękami.
- Abdul, synu zwiędłego wielbłąda, gdzie moja woda?! - żąda wyjaśnień Wielmożny Emir.
- Najmocniej przepraszam, o Najjaśniejszy! jąka się nieszczęsny Abdul - Ale jakiś biały człowiek siedzi na studni.
Test na to kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies?
Zamknij żone i psa w bagażniku, wróć za godzinę i zobacz, kto będzie się bardziej cieszył na Twój widok.
Miałem zrobić ankietę jakiego szamponu najwięcej używają dziewczyny pod prysznicem, ponad 98% odpowiedziało:
- Jak ty tutaj k***a wlazłeś?!
Przed wejściem do nieba czeka trzech najwybitniejszych teologów XX wieku:
Rahner, Balthasar i Ratzinger.
Każdy z nich musi odbyć rozmowę
ze św. PAWŁEM
(uznawanym przecież za twórcę chrześcijańskiej teologii),
żeby wytłumaczyć się z tego,
co na ziemi NAPISAŁ o Bogu.
Pierwszy wchodzi Rahner,
wraca po godzinie i
- jeszcze roztrzęsiony - mówi, że...
ledwo się wybronił...
Jako drugi wchodzi Balthasar...
wraca po dwóch godzinach
i oddychając z wielką ulgą, stwierdza,
że wziął św. Pawła na litość...
W końcu wchodzi Joseph Ratzinger...
Po trzech godzinach wychodzi...
zlany potem... św. PAWEŁ
i mówi do pozostałych:
"Chłopaki,
muszę ten List do Rzymian cały poprawić"!
Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Komentarze
Odśwież1 stycznia 2016, 21:11
Gówno
Odpisz
18 kwietnia 2016, 14:09
@badi20: jesteś
Odpisz
25 stycznia 2017, 13:30
@KrolZiemniokow: I niech cie pieron trzaśnie dupku.
Odpisz
8 maja 2016, 23:19
powiedziała 9 przypadkowych liczb
Odpisz
6 stycznia 2016, 20:11
To nie zart ale fakt
Odpisz
16 listopada 2015, 14:29
hahahahhahhahha śmieszne
Odpisz
30 listopada 2015, 16:56
@messi76666: dla ciebie to jest śmieszne?
to jest prześmieszne ale też dziwne dlatego masakra
Odpisz
30 listopada 2015, 16:53
masakra
Odpisz
29 listopada 2015, 12:43
nie zbyt nie zbyt
Odpisz
21 listopada 2015, 17:24
dziwne ale niezłe
xD
Odpisz
20 listopada 2015, 14:14
no nie zabardzo
Odpisz
19 listopada 2015, 14:01
No hii... Xd
Odpisz
16 listopada 2015, 21:05
Faktycznie szczera. Krótkie zdania w tym tekście. Ale w sumie dużo ich. Lubię takie. Będę czytał takich więcej. Dam piątkę. Skomentuję też jak w tym dowcipie. Będzie śmiesznie. Faktycznie będzie. Lepiej napisać. W sumie to tak. Krótkie te zdania.
Odpisz
19 listopada 2015, 11:44
@CreativeSnake: Masz rację. Zdania są krótkie w tym dowcipie.
Odpisz
16 listopada 2015, 22:46
Sprytne dziewcze
Odpisz
14 listopada 2015, 05:53
szczera do bólu brawo hihihi
Odpisz