Pewnego gorącego dnia, facet stał w korku na A4.
Gorąc, brak ruchu, dobrze chociaż, że klima jest. Nagle w szybę ktoś puka.
- O co chodzi? - pyta się kierowca uchylając szybę.
- Porwali nam polityków z sejmowych obrad!
- Kto?
- ISIS! Powiedzieli, że jak nie dostaną 400 mln złotych okupu, to ich poleją benzyną i spalą, więc chodzimy od auta do auta zbierając na nich...
- No i ile ludzie wam dają, tak przeciętnie?
- Jakieś 2-3 litry.
Jak się nazywa najpiękniejszy most w Anglii?
- The most beautiful.
- Renato, a po co ci pies?
- Żebym się nie bała nocą po parku spacerować.
- To po co nocą spacerujesz po parku?
- A kiedy mam wyjść z psem?
Przy zakupie auta:
- Obejrzałem to auto które ma być sprzedane i widzę w nim tylko jeden plus. Na akumulatorze.
Pewien Europejczyk zapytał na kanadyjskim forum, dlaczego tak niewielu Kanadyjczyków interesuje się piłką nożną. Dostał taką odpowiedź:
- Chętnie w to wejdziemy, ale z kilkoma zmianami zasad:
1) boisko jest zbyt duże, a aktywność jest tylko na małym obszarze. Należy zmniejszyć boisko,
2) jest zbyt wielu graczy, ponownie tylko niewielka liczba jest aktywna naraz. Wystarczy sześciu w drużynie,
3) będą grać intensywniej, więc konieczne będzie prawo do zmiany składu drużyn na boisku bez ograniczeń,
4) za dużo pieszczenia się, trzeba zliberalizować reguły faulowania,
5) zbyt łatwo zdobywa się gole w pojedynkach jeden na jednego z bramkarzem. Bramka powinna być mniejsza,
6) pokryć boisko lodem.
- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...
W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.
Komentarze
Odśwież19 listopada 2017, 16:16
a ja dam pudełko zapałek.
Odpisz
28 października 2016, 00:04
ŻARTY Z POLITYKÓW TAKIE ŚMIESZNE HEHEHE.
Odpisz
29 lipca 2016, 17:20
słaby. moja ocena to -200
Odpisz
23 sierpnia 2016, 13:34
@samolot22: K.
Odpisz
14 kwietnia 2016, 08:11
Czemu to jest w dowcipach miesiąca 2 miesiące?xd
Odpisz
12 lipca 2016, 09:13
@ham22: juz chyba nawet dłużej
Odpisz
17 lipca 2016, 16:04
@StudioGrumpyCat: O wiele dłużej.
Odpisz
2 czerwca 2016, 12:05
Xd
Odpisz
11 marca 2016, 15:39
Dam cysternę i doplace zeby w nich widłami rzucali.
Odpisz
30 stycznia 2016, 21:49
jeblem
Odpisz
30 stycznia 2016, 18:37
Haha :D
Odpisz
Edytowano - 22 stycznia 2016, 19:32
Ja dam 6 litrów :\
Odpisz
11 stycznia 2016, 18:29
lol
Odpisz
9 stycznia 2016, 12:33
ja nie dam jestem skompy
Odpisz
22 stycznia 2016, 18:10
@StaryPiecXDDDDD: "skOMpy"?
Odpisz
Edytowano - 29 stycznia 2016, 11:16
@JTKX2: Stary piec jest zardzewiały.. I "skompy"
Odpisz
1 czerwca 2016, 07:24
@StaryPiecXDDDDD: JAKI?
Odpisz
5 sierpnia 2015, 21:15
ja dam 5l xD
Odpisz
27 sierpnia 2016, 10:09
@Sarandiel: ło ku*wa ale śmieszne xDDDDDDDDDDDDDD pozdro z podłogi xDDDDDDDD XDDXDXDDD
Odpisz
29 sierpnia 2016, 21:06
@TheChoosenOne: dobrze że nie piwnica xD
Odpisz