Pewnego dnia rano zdarzył się straszny wypadek:
Facet jadący do pracy się zagapił i wjechał do przydrożnego rowu, przy czym mocno się poturbował. Traf chciał, że tą samą drogą do pracy jechał policjant. Niewiele myśląc się zatrzymał na poboczu, ustawił trójkąt, zadzwonił po karetkę i lawetę oraz zaczął zabezpieczać miejsce zdarzenia. Do pracy tamtędy zmierzał również lekarz. Widząc całe zdarzenie zatrzymał się i pospieszył udzielić nieszczęśnikowi pierwszej pomocy. Podobnie, do pracy jechał też strażnik miejski. Niewiele myśląc zatrzymał się i wystawił całej trójce mandaty za złe parkowanie
Rodzice znajomej chcieli mieć trzy córki i nazwać je Wiara, Nadzieja i Miłość.
Coś poszło nie tak.
Teraz u nich jest Wiara, Nadzieja i Tomasz.
Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zieloną trawkę. W pewnym momencie zauważa kątem oka wychodzącego zza pagórka białego królika, który coś krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbliżający się królik wrzeszczy:
- Z drogi bo idzie królik król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem. Królik stanął za nim i mówi:
- Jak zaraz nie odejdziesz to gorzko tego pożałujesz. Liczę do trzech: razzzzz......, dwaaaaaa..................
W tej chwili byk (tak jak to byki robią często), walnął wielkiego placka i to tak, że trafił prosto w królika, po czym wrócił do jedzenia.
Po kilku minutach z kupy "wynurza" się brązowy królik i pyta:
- Co, zesrałeś się ze strachu cwaniaczku ?
Przychodzi facet do psychologa:
- Panie doktorze, jestem zdołowany. Życie jest okrutne i bez sensu, czuję się sam i zagubiony na tym podłym świecie.
Lekarz z uśmiechem na to odpowiada:
- Lekarstwo na to jest proste. Niedawno do miasta zawitał klaun Pagliacci. Obejrzy pan jego występ. Zapewniam, że poprawi panu humor.
Na to facet zalewa się łzami.
- Panie doktorze, to ja jestem Pagliacci!
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
Rozmawia urzędniczka z urzędnikiem:
(biurwa z biurwem)
- Ja zaczynam pracować dopiero po trzeciej kawie.
- A ile ich dziennie pijesz?
- Dwie.
Komentarze
Odśwież26 stycznia 2016, 08:08
Dziękujemy serdecznie zespołowi jeja za dodanie opcji komentowania dowcipów.
Odpisz
26 stycznia 2016, 20:07
@Macio720: A tak dokladnie to jest to bezsensu ale ok.
Odpisz
26 stycznia 2016, 21:40
@Sebzer: Ale to dla zachęty do dalszego rozwoju aplikacji.
Odpisz
26 stycznia 2016, 21:58
@Macio720: a jak tak to spoko
Odpisz
7 lutego 2016, 15:51
@Macio720: np. Rozmawianie przez skypa.
Odpisz
11 stycznia 2018, 07:16
@wiki108: ?
Odpisz
8 lutego 2016, 19:00
to ma być żart?
Odpisz
31 stycznia 2016, 08:54
Niestety, taka prawda.
Odpisz
28 stycznia 2016, 22:18
Polska Simulator DLC: Cebula
Odpisz
23 stycznia 2016, 16:04
Dość, prawdziwe?
Odpisz
Edytowano - 24 stycznia 2016, 13:55
@Meuflagiator2000: *iluzja*
Odpisz
23 stycznia 2016, 19:24
Prawdziwe ;_;
Odpisz
23 stycznia 2016, 19:12
wreszcie mozna komentowac z apki :')
Odpisz
23 stycznia 2016, 16:22
To nie było takie śmieszne xD
Odpisz
23 stycznia 2016, 15:00
Mało śmieszne...
Odpisz
23 stycznia 2016, 12:53
Niby żart, a taki prawdziwy :P
Odpisz