Rozmawia dwóch kumpli:
- Sypiam z żoną pastora, możesz po mszy zatrzymać go z godzinkę w kościele?
- Stary, głupi pomysł, ale ci pomogę.
Po "występie" koleś podchodzi do klechy i zagaja o jakieś głupoty. Po kolejnym durnym pytaniu facet nie wytrzymuje i pyta: "Co ty kurwa chcesz?''. Ten zawstydzony wypala: ''Właśnie teraz mój kumpel stuka pana żonę.'' Pastor uśmiecha się, kładzie mu rękę na ramieniu i mówi: ''Mój przyjacielu, lepiej idź szybko do domu, moja żona od roku nie żyje.''
Z pamiętnika tresera:
- Dzień pierwszy.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień drugi.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień trzeci.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień czwarty.
Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno.
Instrukcja obsługi przejścia dla pieszych w Pakistanie:
1. Spojrzyj w lewo, w prawo i upewnij się, że nie jedzie samochód, nie idzie zwierzę lub pieszy.
2. Spójrz w górę czy nie ma amerykańskich dronów, spójrz w dół czy nie ma żadnej bomby, albo miny przeciwpiechotnej.
3. Zewrzyj pośladki, obserwuj wszystkich wokół siebie, po czym unikając kul szybkim slalomem przebiegnij ulicę.
Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku.
- Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych!
- Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę...
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
Jest egzamin. Studenci czekają nerwowo pod salą, jednak z nudów zaczęli rzucać sobie indeksami. Pech chciał, że jeden z nich spadł i wjechał pod drzwi. Po chwili wyjechał, a w indeksie była wpisana ocena 5. Następny student również wrzucił indeks pod drzwi i indeks wrócił z oceną 4, 5. I tak następnie 4, 3+, 3. Kolejny student bał się, ponieważ nie chciał dostać 2. Jednak odważył się i wsunął indeks pod drzwi. Ten po chwili wrócił z oceną 5 i dopiskiem: "5 za odwagę".
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Komentarze
Odśwież8 czerwca 2016, 00:00
Jak ksiądz mógł mieć żonę?!
Odpisz
14 czerwca 2016, 07:52
@Nexus59: To pastor. Pastorowie mogą mieć żony
Odpisz
31 grudnia 2016, 05:03
@Nexus59: W Ameryce są pastorzy.
Odpisz
11 sierpnia 2021, 14:39
@baarts: nie tylko w Ameryce, ale i w Europie w kościołach prawosławnych
Odpisz
14 sierpnia 2021, 16:55
@Szymil: wyjąłeś mi to z ust.
Odpisz
14 lipca 2016, 16:51
Może to nekrofil?
Odpisz
23 maja 2016, 15:54
Pozdro dla kumatych.
Odpisz
28 kwietnia 2016, 21:04
A potem trupa bolała dupa
Odpisz
10 kwietnia 2016, 23:09
O skubany!
Odpisz
10 kwietnia 2016, 08:28
to było dobre, he.
Odpisz
10 kwietnia 2016, 04:54
Dobre :D
Odpisz
9 kwietnia 2016, 14:28
heh a go wje**ł
Odpisz
24 listopada 2015, 19:53
*koleś od Aliensów, z napisem: Anglosasi*
Odpisz
12 kwietnia 2016, 21:21
@KingsMax: *Batmobil przenoszący w czasie do źle ocenionych komentów*
Odpisz
12 kwietnia 2016, 21:29
@Myszkapl: Często komentarze tak kończą...
Odpisz
12 kwietnia 2016, 21:31
@KingsMax: Dziękujemy za skorzystanie z usług biura podróży Myszka&Pl. Polecamy się na przyszłość :*
Odpisz