Rozmawia dwóch kumpli:
- Sypiam z żoną pastora, możesz po mszy zatrzymać go z godzinkę w kościele?
- Stary, głupi pomysł, ale ci pomogę.
Po "występie" koleś podchodzi do klechy i zagaja o jakieś głupoty. Po kolejnym durnym pytaniu facet nie wytrzymuje i pyta: "Co ty kurwa chcesz?''. Ten zawstydzony wypala: ''Właśnie teraz mój kumpel stuka pana żonę.'' Pastor uśmiecha się, kładzie mu rękę na ramieniu i mówi: ''Mój przyjacielu, lepiej idź szybko do domu, moja żona od roku nie żyje.''
Starsza pani dostała paczkę z USA. Otwiera ją i znajduje bardzo eleganckie okulary.
- Wreszcie będę wszystko wyraźnie widziała - mówi, wkładając na nos okulary. - No tak, od razu lepiej widzę. O, jest jeszcze karteczka. Co oni tam piszą? "Mamo, wysyłam Ci oprawki. W następnej przesyłce będą szkła".
Mistrz Polski w skokach spadochronowych wspomina swój "pierwszy raz":
- Wyskoczyłem z samolotu i poczułem się jak ptak...
- Taki wolny? - przerywa jeden ze słuchaczy.
- Nie, po prostu leciałem i srałem...
- Moja siostra jest chora na szkarlatynę - oznajmia Jasiu w szkole.
- To wracaj do domu, bo mi zarazisz całą klasę - mówi wychowawczyni.
Po dwóch tygodniach Jasiu pojawia się na lekcjach.
- I co, siostra wyzdrowiała? - pyta nauczycielka.
- Nie wiem, jeszcze nie pisała.
- To gdzie ona jest?
- W Niemczech.
Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
Małżeństwo wraca z imprezy, kobieta kieruje. Nagle auto staje a żona mówi:
- Chcę być bogata, chcę być piękna i chcę być młoda.
- Co Ty mówisz żono?
- Wyświetliła mi się lampka dżina i wypowiedziałam trzy życzenia!
Komentarze
Odśwież8 czerwca 2016, 00:00
Jak ksiądz mógł mieć żonę?!
Odpisz
14 czerwca 2016, 07:52
@Nexus59: To pastor. Pastorowie mogą mieć żony
Odpisz
31 grudnia 2016, 05:03
@Nexus59: W Ameryce są pastorzy.
Odpisz
11 sierpnia 2021, 14:39
@baarts: nie tylko w Ameryce, ale i w Europie w kościołach prawosławnych
Odpisz
14 sierpnia 2021, 16:55
@Szymil: wyjąłeś mi to z ust.
Odpisz
14 lipca 2016, 16:51
Może to nekrofil?
Odpisz
23 maja 2016, 15:54
Pozdro dla kumatych.
Odpisz
28 kwietnia 2016, 21:04
A potem trupa bolała dupa
Odpisz
10 kwietnia 2016, 23:09
O skubany!
Odpisz
10 kwietnia 2016, 08:28
to było dobre, he.
Odpisz
10 kwietnia 2016, 04:54
Dobre :D
Odpisz
9 kwietnia 2016, 14:28
heh a go wje**ł
Odpisz
24 listopada 2015, 19:53
*koleś od Aliensów, z napisem: Anglosasi*
Odpisz
12 kwietnia 2016, 21:21
@KingsMax: *Batmobil przenoszący w czasie do źle ocenionych komentów*
Odpisz
12 kwietnia 2016, 21:29
@Myszkapl: Często komentarze tak kończą...
Odpisz
12 kwietnia 2016, 21:31
@KingsMax: Dziękujemy za skorzystanie z usług biura podróży Myszka&Pl. Polecamy się na przyszłość :*
Odpisz