- Mamusiu, czy diabeł jest...

- Mamusiu, czy diabeł jest mężczyzną?
- Nie, jest o wiele gorszy od mężczyzny.
- A więc jest kobietą...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Kideu

15 lipca 2016, 16:49

Gdzie diabeł nie może tam babę pośle

Avatar Cyan_Blue

29 czerwca 2015, 15:58

To powinny mówić dwie osoby, a nie jedna...

Avatar TheMiecina

30 czerwca 2015, 16:27

@Cyan_Blue: To mówią dwie osoby, to ty jesteś nieogarnięty.

Avatar Cyan_Blue

30 czerwca 2015, 20:36

@TheMiecina: nie, po interpunkcji wnioskuję, że mówi to jedna osoba.

Avatar TheMiecina

1 lipca 2015, 07:39

@Cyan_Blue: To źle wnioskujesz. To 2 osoby. KONIEC

Avatar Cyan_Blue

1 lipca 2015, 08:24

@TheMiecina: Gdyby mówiły to dwie, osoby, wyglądałoby to tak:
-Mamusiu, czy diabeł jest mężczyzną?
-Nie, jest o wiele gorszy od mężczyzny.
-A więc jest kobietą...
ale że to tak nie wygląda, to oznacza, że mówi to JEDNA osoba.
Życzę miłego dnia.

Avatar TheMiecina

1 lipca 2015, 09:55

@Cyan_Blue: CO TYM MASZ Z MÓZGIEM KOBIETO??!!"?1?!!/!]]\\

Avatar Cyan_Blue

4 lipca 2015, 20:25

@TheMiecina: I kto to powiedział? Polski język ma KONKRETNĄ I PROSTĄ interpunkcję, a to że jej nie znasz oznacza, że nie nadajesz się do napisania CZEGOKOLWIEK. Żegnam.

Ps. Pisanie więcej niż trzech wykrzykników/znaków zapytania także jest interpunkcyjnie niepoprawne.

Avatar TheMiecina

5 lipca 2015, 14:21

@Cyan_Blue: Dziewczyno, jeśli twórca mówi że to mówią 2 osoby, to to mówią 2 osoby!

Avatar Cyan_Blue

5 lipca 2015, 16:45

@TheMiecina: Cóż, interpunkcyjnie to mówi jedna osoba, więc oznacza to, że "twórca" ma jakieś halucynacje.

Avatar StudioGrumpyCat

9 lipca 2016, 08:34

@Cyan_Blue: interpunkcyjnie, odejdź

Avatar Maslana_Maslanka

9 lipca 2016, 11:34

@Cyan_Blue: Przepraszam, że się wtrącam, ale się dobrze domyślam, że w poczekalni ten dowcip był napisany błędnie pod względem interpunkcyjnym? Byłabym wdzięczna za odpowiedź, bo jestem lekko zdezorientowana czytając poprawnie napisany żart, a następnie Waszą rozmowę, w której wypominacie znajdujące się w nim błędy.

Avatar Grabarz_dla_Ciebie

9 lipca 2016, 12:01

Avatar Maslana_Maslanka

9 lipca 2016, 12:20

@Grabarz_dla_Ciebie: Widzę. Dlatego pytam, bo nie wiem, czy Cyan_Blue się pomylił, a wersja była poprawna, czy rzeczywiście była z błędami.

Avatar Grabarz_dla_Ciebie

9 lipca 2016, 12:22

@Maslana_Maslanka: Okej ;P. Wątpie żeby ktoś Ci odpowiedział. Mała ilość osób pewnie pamięta jak był napisany ten żart rok temu.

Avatar LoterSon88

11 lipca 2016, 09:10

@Cyan_Blue: cyan blue ty czytasz czy dziecko co ma Downa ale stawiam na to drugie

Avatar baarts

12 lipca 2016, 23:43

@LoterSon88: ja stawiam na to, że ty jesteś tym drugim

Avatar Piiiiiiiiiiip

14 lipca 2016, 15:24

@Cyan_Blue: Ty! Przecież ty napisałeś to samo co w tym żarcie! Po co ta afera! Ty nie umiesz czytać? Uważaj co piszesz!

Avatar Xelve14

3 lipca, 18:45

@Cyan_Blue: te komentarze są tak żenujące, że ich odkop jest mym obowiązkiem

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw:
- Przyślijcie ekipę…
- Jaka sytuacja?
- Zabójstwo. Ofiara to mężczyzna, lat 38, matka uderzyła go nożem kilkanaście razy za to, że wszedł na mokrą, dopiero co umytą podłogę.
- Aresztowaliście matkę?
- Nie, podłoga jeszcze mokra.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet do okulisty:
- Dzień dobry, chciałbym okulary.
- Dzień dobry, do czego?
- Do widzenia.
- Do widzenia.

Zobacz cały dowcip

Pani przedszkolanka pomaga małemu Jasiowi założyć wysokie, zimowe botki. Szarpią się, męczą, ciągną...
Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze a Jasio mówi:
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie...
Pani patrzy: faktycznie, lewy na prawy. No to je ściągają, mordują się, sapią...
Ufff, zeszły.
Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść...
Ufff, weszły.
Pani siedzi, dyszy a Jasio mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani ugryzła się w język, znów się szarpią z butami...
Zeszły.
Na to Jasio:
- To buciki mojego brata, i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż się przestaną trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się...
Weszły.
- No dobrze - mówi pani - a gdzie są twoje rękawiczki?
- Schowałem w bucikach żeby nie zgubić!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25. rocznicę święceń kapłańskich.
Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości.
Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:
- Kochani moi! Niełatwo jest osobie takiej jak ja mówić o rzeczach niezwiązanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło! Gdyby nie tajemnica spowiedzi, mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej.
W pierwszym dniu po przybyciu tutaj zmuszony byłem zadać sobie pytanie: "gdzie ja trafiłem?"
Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem, był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa. Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to, co przedstawiłem, to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna mówić:
- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał!

Zobacz cały dowcip

Wakacje. Tłok. W pociągu ludzie stłoczeni na korytarzu. Nagle ktoś woła:
- Czy jest lekarz w pociągu?
- Jestem - krzyczy pasażer. - Przeciska się przez dwa składy, dochodzi do wołającego, a ten pyta:
- Choroba gardła na 6 liter?

Zobacz cały dowcip

Pracuję w drukarni. Pół godziny w panice szukałem numeru telefonu klienta, aby powiedzieć mu, że jego wizytówki zostały wydrukowane, a on może je odebrać.

Zobacz cały dowcip