Idą dwaj wariaci przez pustynię. Jeden z nich niesie worek kamieni. W końcu drugi wariat nie wytrzymuje i pyta:
- Ej, a ty po co niesiesz te kamienie?
- To bardzo proste. Jak zacznie nas gonić lew, to rzucę kamienie i będzie mi lżej uciekać!
Dziennikarz przeprowadza wywiad z ludożercą:
- Czy w waszym państwie płacicie podatki?
- Nie.
- Nie? A dlaczego?
- Zjedliśmy ministra finansów i teraz nie ma chętnego na zajęcie jego stanowiska.
U prawnika:
- Jaką opłatę muszę wnieść, żeby otrzymać od pana fachową poradę?
- 1000 złotych za trzy pytania.
- Hmm, to troszeczkę drogo, nie uważa pan?
- No, może troszeczkę. A jakie jest pańskie trzecie pytanie?
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!
Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu
Komentarze
Odśwież10 kwietnia 2016, 22:51
Dla nieco młodszych:mąż obraził/zażartował z żony,że ma takie długie włosy na miejscu intymnym,że musi je obcinać dużymi nożycami-sekatorem.
Odpisz
11 kwietnia 2016, 07:07
@baarts: Tłumaczenie dla 5latków? xD xD xD
Odpisz
11 kwietnia 2016, 17:06
@baarts: Nieco młodsi nie wychodzą z działu G już dawna, takie tłumaczenia są nie potrzebne.
Odpisz
15 kwietnia 2016, 21:51
@Szczyt_jeja: Wychodzą, spójrz dalej ;<;
Odpisz
3 maja 2016, 07:44
@baarts: Dzięki, nie musiałeś, wszyscy juz o tym wiedzieliśmy.
Odpisz