- Ile potrzeba feministek, żeby...

- Ile potrzeba feministek, żeby zjeść 20 obiadów?
- Jedną.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Vic124

20 sierpnia 2015, 14:28

20? To chyba jak głodna nie jest

Avatar HamsterBedrock

26 sierpnia 2015, 09:58

@Vic124: 20 na przekąske 247 na obiad.

Avatar Vic124

26 sierpnia 2015, 13:51

@HamsterBedrock: i cola light bo jest na diecie, chce ładnie wyglądać żeby szowinistyczne męskie świnie nie mogły jej obrazić :D

Avatar HamsterBedrock

28 sierpnia 2015, 09:48

@Vic124: + 4 tony sałaty dietetycznej.
Bez bananów bo ona nie lubi robaków.XD

Avatar Vic124

28 sierpnia 2015, 12:15

@HamsterBedrock: "-widelczyk? -nie dzięki, mam swoje widły" xD

Avatar HamsterBedrock

28 sierpnia 2015, 17:30

@Vic124: XDXDXDXDXDXD

Avatar Vic124

28 sierpnia 2015, 19:14

@HamsterBedrock: chyba przegięłam, zbyt chamskie .-.

Avatar soczek2004

Edytowano - 31 sierpnia 2015, 17:31

@Vic124: to edytuj komentarz

Avatar JTKX2

3 lipca 2016, 13:08

@soczek2004: nie może

Avatar suzana391

8 maja 2015, 16:56

nie rozumiem

Avatar PocketAces

19 sierpnia 2015, 12:52

@suzana391: to chyba chodzi o to że feministki lubią dużo zjeść

Avatar TKalina

21 grudnia 2015, 22:25

@suzana391: ja też :'(

Avatar NieznanywInternetach

1 września 2015, 13:42

Tylko ciekawe kto te obiady ugotuje.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Na kolędzie ksiądz zwraca się do małżeństwa.:
- Jak Państwo żyjecie? Religijnie?
- Ja proszę księdza bardzo religijna jestem i dużo się modliłam o dobrego męża i mam dobrego męża. A on się nie modlił i ma jak ma...

Zobacz cały dowcip

Jasiu przychodzi spóźniony do szkoły.
Nauczycielka pyta się Jasia: Jasiu, dlaczego się spóźniłeś?
Jasiu odpowiada: Dzwonek jest dla nauczyciela, nie dla ucznia.

Zobacz cały dowcip

Kobieta do mężczyzny:
- Nawet nie zapytasz jak się czuję...
- Jak się czujesz kochanie?
- Nawet nie pytaj...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip

- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?

Zobacz cały dowcip