Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany mówi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie wszystko!
- Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie małą prośbę czy przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno, a jak wiesz, Janie jestem w stanie tego zrobić.
- Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie w ogień.
- Dziękuje ci mój przyjacielu.
Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemiały. Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie córki jego przyjaciela, młode, piękne jak marzenie, ubrane jedynie w bieliznę. Facet nie może oderwać wzroku, targają nim wyrzuty sumienia - w końcu to córki jego najlepszego przyjaciela, jednak w końcu poddaje się instynktom i mówi:
- Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał.
- Niemożliwe! - mówi jedna.
- Nieprawdopodobne! - mówi druga.
- No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
- Obie?
- Tak, tak, obie! Dzięki, stary!
Podchodzi facet do kiosku ruchu i prosi o paczkę fajek. Kioskarka mu podaje.
On patrzy, czyta: UWAGA! PALENIE TYTONIU POWODUJE IMPOTENCJĘ.
Facet oddaje fajki i mówi:
- Pani mi da takie z rakiem.
- Synku, chciałbyś mieć braciszka?
- Tak, tato!
- To śpij już...
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?
- Wybudowali Seul.
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Komentarze
Odśwież17 grudnia 2015, 22:10
Mój kawał: jak nazywa się żona św. Mikołaja? Marry Christmas.....
Odpisz
10 sierpnia 2015, 19:47
A mój żart to/Jaś dostał od kolegi radę, żeby powiedzieć do rodziców, "wiem o wszystkim". Wtedy dostanie kasę, bo każdy dorosły ma coś na sumieniu. Po powrocie do domu Jasiek chce wypróbować nowonabyte doświadczenie więc idzie do mamy i mówi:
- Wiem o wszystkim - i dostał 50 złotych, za o, żeby nie powiedział tacie.
Potem poszedł do ojca i powiedział to samo i dostał stówę z zastrzeżeniem, żeby nic nie mówił matce.
Ale Jasio chciał czegoś więcej, więc kiedy przyszedł listonosz powiedział do niego:
- Wiem o wszystkim.
Listonosz pobladł potem poczerwieniał, a następnie przykucnął i powiedział:
- W takim razie uściskaj tatusia!
Odpisz
10 sierpnia 2015, 19:41
Wpada mąż do domu. Widzi żonę schyloną mającą podłogę. Podchodzi, zadziera kiece do góry i ładuje jej palucha w pieroga. Na co żona się odwraca i mówi
- Jesteś tak samo poje**ny jak Twoi kumple z pracy
Odpisz
28 lipca 2015, 11:00
Oczywiscie ze pomaga
Odpisz
11 lipca 2015, 10:00
Nawet nawet. Jakby co, to też chce wrzucić materiał, ale dopiero będę mógł o 20:25. Napiszę teraz:
Kolega do Jasia:
-Ejj! Kupić ci loda?
Jasiu na to:
- Nie. Za gorąco.
Odpisz
24 czerwca 2015, 18:52
xD
Odpisz
11 lipca 2015, 01:20
@Smerfetka14017: zdajesz sobie sprawe z tego że nie musisz komentować każdego dowcipu tępym xD ?
Odpisz
9 lipca 2015, 19:04
Ja nie mogę na razie swojego napisacać ale on będzie brzmiał ,,Pani w szkole zadała referat
Jasiu pyta się mamy ,,Co mam napisać na wypracowanie?" ,,A niech ten kartofel!"
Jasiu pyta się taty ,,Co mam napisać na wypracowanie?" ,,Super men Super men!" " to nie cały no i jeszcze 1
Odpisz
9 lipca 2015, 00:58
lubie to
Odpisz
8 lipca 2015, 10:20
Dobreee ;) 10/10
Odpisz
23 czerwca 2015, 09:17
konik
Odpisz
19 czerwca 2015, 18:44
Ale jaja
Odpisz
18 czerwca 2015, 20:04
haha... nie smieszne
naucz sie byc smiesznym ...
Odpisz
8 listopada 2015, 19:37
@oktek554: klap klask klap klask
Odpisz
14 czerwca 2015, 19:13
y ale simieczne
Odpisz
11 czerwca 2015, 15:55
haha
Odpisz