Studenci chcą wrócić z...

Studenci chcą wrócić z imprezy do akademika taksówką, zatrzymują więc jedną, a z kasą krucho.
- Szefie, za dyszkę do akademika da radę?
- Oj ciężko.
- A za "trzy-cztery"?
- Dobra, wsiadajcie.
Po paru minutach taksówka zatrzymuje się pod akademikiem. Jeden ze studentów mówi:
- No to chłopaki, trzy-cztery: DZIĘKUJEMY!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Anielka999

18 listopada 2016, 22:01

W The Sims 2 mieliby za darmo i zagięcie czasoprzestrzeni gratis.

Avatar Tomek839839

29 czerwca 2018, 20:15

@Anielka999: Właśnie pisałem o simsach A klawiatura sie chwilowo POPSULA Musze ekranowa:(

Avatar VanillaDog

Edytowano - 1 września 2015, 07:00

Gdyby dało się tak płacić,byłoby git.

Avatar damian2500

2 czerwca 2017, 17:51

@VanillaDog: Nie dla taksówkarzy.

Avatar polaola2012

Edytowano - 21 czerwca 2015, 14:41

lol :) :D

Avatar
Konto usunięte

Edytowano - 30 maja 2015, 10:14

DZIĘKUJEMY a pieniądze wyplujemy ;3

Avatar Olentyna35

25 maja 2015, 19:36

Lubię to!

Avatar HamsterBedrock

20 maja 2015, 19:27

No to płaćmy tak samo!

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Dwie blondynki oglądają TV.
Jedna mówi do drugiej:
- Patrz! Benedykt XVI
Na to druga odpowiada:
- A Kubica który?

Zobacz cały dowcip

- Tatry mają dwa miliony lat i trzy miesiące - mówi baca, oprowadzając turystów.
- Baco, a skąd wiecie to z taką dokładnością?
- A był tu jeden profesor trzy miesiące temu i mówił, że mają dwa miliony.

Zobacz cały dowcip

- Co mówi Czech jak zepsuje mu się samochód?
- Skoda

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.

Zobacz cały dowcip

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip

Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.

Zobacz cały dowcip