Działacz KPZR tłumaczy słuchaczom, jak szybko zmieniać się będzie na lepsze życie w ZSRR:
- Za dwa lata każdy będzie mógł kupić sobie rower, za trzy lata motocykl, a za cztery lata każdego będzie stać na kupienie samochodu, a za pięć lat każdy będzie miał swój helikopter!
Ktoś z sali wstaje.
- Rozumiem rower, motocykl, samochód... Ale po co każdemu helikopter?
- A jak dowiecie się, że na przykład w Odessie można kupić zapałki, a w Kijowie papierosy? Wsiadacie wtedy we własny helikopter i za chwilę jesteście na miejscu!
Od czasu do czasu w gabinecie depilacji zdarza się taka klientka, że obsługa dyskretnie sprawdza fazę księżyca i czy broń ze srebrnymi nabojami na pewno jest pod ręką.
- Poproszę jeszcze jedną kostkę cukru do herbaty.
- Ale wrzuciła już pani 10 kostek!
- Tak, ale wszystkie się rozpuściły.
Główny dylemat:
Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów.
Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?
Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP
A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa
Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.
Komentarze
Odśwież18 sierpnia 2016, 17:25
Ha, ha, ha. Albo mam lipne poczucie humoru, albo to nie jest śmieszne.
Odpisz
18 sierpnia 2016, 18:14
@Kamillo_N: Może nie rozumiesz :v
Odpisz
18 sierpnia 2016, 21:59
@Kamillo_N: chodzi o to że w czasach naszych dziadków i rodziców trzeba było stać w kilometrowych kolejkach po srajtaśme można było kupić ograniczoną ilość żarcia a po lodówkę stało się w kolejce ze 3 dni i Jeszcze nie wiadomo czy by była. a takie rzeczy jak np papierosy były rzadko spotykane a oni zamiast uprościć żeby papierosy były u nich do kombinowali i produkowała więcej helikopterów
Odpisz
19 sierpnia 2016, 11:42
@CoolSceleton95: Ale ja to wiem... Tylko dobry żart powinien (wg. mnie) mieć !BARDZO KRÓTKĄ! pointa'ę. Nie tak długą.
Odpisz
27 grudnia 2022, 19:42
@Kamillo_N: Pointa'ę
Odpisz
19 sierpnia 2016, 02:28
Stary żart, i śmieszny.
Szkoda że jak ja dodałem dwa takiego typu to je olano ;c
Odpisz