Wybucha pożar. Para wybiega z...

Wybucha pożar. Para wybiega z płonącego budynku.
Żona mówi do męża:
- Wiesz, Marian, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś wspólnie...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar rozwalgo

7 stycznia, 06:32

Meh

Avatar ZiemiaJestPlaska

29 grudnia 2018, 14:01

fajne

Avatar PAtrycjaX

29 grudnia 2018, 14:16

Avatar Xelve14

31 grudnia 2018, 13:19

Avatar ZiemiaJestPlaska

31 grudnia 2018, 13:20

@Xelve14: hej chcesz dołączyć do naszego serwera discord

Avatar Xelve14

31 grudnia 2018, 13:22

@ZiemiaJestPlaska: jasne! nick taki sam jak tutaj mam

Avatar ZiemiaJestPlaska

31 grudnia 2018, 13:23

@Xelve14: a zaprosisz? Slithey#2684

Avatar Xelve14

31 grudnia 2018, 13:25

@ZiemiaJestPlaska: zaproszę

Avatar Letycja

30 grudnia 2018, 16:33

Kisnę XD XD

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Dlaczego głuchoniemy złodziej nie poszedł do więzienia?

- Bo nie usłyszał zarzutów.

Zobacz cały dowcip

Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zieloną trawkę. W pewnym momencie zauważa kątem oka wychodzącego zza pagórka białego królika, który coś krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbliżający się królik wrzeszczy:
- Z drogi bo idzie królik król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem. Królik stanął za nim i mówi:
- Jak zaraz nie odejdziesz to gorzko tego pożałujesz. Liczę do trzech: razzzzz......, dwaaaaaa..................
W tej chwili byk (tak jak to byki robią często), walnął wielkiego placka i to tak, że trafił prosto w królika, po czym wrócił do jedzenia.
Po kilku minutach z kupy "wynurza" się brązowy królik i pyta:
- Co, zesrałeś się ze strachu cwaniaczku ?

Zobacz cały dowcip

Matka mówi do Jasia:
- Pościel łóżko.
- Poduszka, krzesło.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

W przepełnionym tramwaju siedzi blady, wymęczony student. Pod oczami sine cienie, przez lewą rękę przewieszony płaszcz.
Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:
- Przepraszam, młody człowieku! To bardzo ładnie, że zrobił mi pan miejsce, ale pan tak blado wygląda. Może pan chory? Może... niech pan lepiej siada. Nie jest panu słabo?
- Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na egzamin, a całą noc się uczyłem, bo mam średnią 4,6 i chcę ją utrzymać.
- No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?
- A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie płaszcz. To kolega. On ma średnią 5,0.

Zobacz cały dowcip

Rodzice potraktowali moją dziewczynę jak rodzoną córkę. Zaraz zaczęli jej szukać normalnego chłopaka.

Zobacz cały dowcip

- Dalej szukasz portfela?
- Nie, Marek już go znalazł.
- To czego szukasz?
- Marka.

Zobacz cały dowcip