Mąż mówi do swojej żony: -...

Mąż mówi do swojej żony:
- Kochanie masz nogi jak sarna.
- Takie zgrabne?
- Nie, takie owłosione.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar VanillaDog

1 września 2015, 06:47

Ha ha ha

Avatar Fatality14

14 sierpnia 2015, 21:41

OHHHH!

Avatar Annalove

25 lipca 2015, 11:48

Głupi dowcip. Ogólne nic sie nie smialam.

Avatar Julaa120

21 lipca 2015, 10:26

Koń by się uśmiał xD :)

Avatar RayMixPL

18 lipca 2015, 12:29

padłem , hahaha ;)

Avatar piotr88e

17 lipca 2015, 13:34

ha ha ha ha ale dowcip śmieszny

Avatar Werka44

17 lipca 2015, 12:39

Ha ha ha p

Avatar spokyoak99115

13 lipca 2015, 16:12

no fajny :)

Avatar Jawa25

10 lipca 2015, 15:41

*o* XDD Zeszczałam sie XD

Avatar
Konto usunięte

11 lipca 2015, 12:33

@Jawa25: srsly

Avatar Fatality14

11 lipca 2015, 18:54

@Jawa25: Współczuję.

Avatar Jawa25

11 lipca 2015, 19:57

@Fatality14: -.- TO tak w przenośni

Avatar Fatality14

11 lipca 2015, 21:24

@Jawa25: Co ty nie powiesz...

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Wiedzieliście, że największy problem z podróbkami ma przemysł obuwniczy?
Nawet połowa wszystkich butów jest lewa.

Zobacz cały dowcip

Wszyscy kandydaci na prezydenta zgodnie zapowiadają, że chcą dobra wyborców. Wyborcy zaś zaczęli skrzętnie ukrywać swoje dobra.

Zobacz cały dowcip

Dzwoni telefon:
- Dzień dobry, czy mogę z Jola?
- Niestety małżonki nie ma w domu.
- To wiem, jest u mnie - pytam, czy mogę...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip

Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.

Zobacz cały dowcip

Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu

Zobacz cały dowcip