Jasiu pisze wypracowanie. W...

Jasiu pisze wypracowanie. W pewnym momencie pyta ojca:
- Tato, czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie?
- W domu nie ma ani kropli wódki.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Szymoonn

11 grudnia 2020, 19:24

Jeden z najlepszych dowcipów

Avatar jajoarmata

1 sierpnia 2016, 18:50

to nie jest katastrofa, to jest koniec świata!

Avatar wiktini

29 lipca 2016, 18:01

Albo że gumka pękła (*)

Avatar kokokochi

23 lipca 2016, 14:03

badum tssss

Avatar Dalek

18 lipca 2016, 14:46

Albo zajumali charizarda

Avatar Iskra20087

18 marca 2017, 11:29

@Dalek: witaj bracie daleku (wreszcie ktoś wie co to doctor Who!)

Avatar fil341

15 lipca 2016, 10:08

To nie jest katastrofa, to jest apokalipsa.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Puchatek do Prosiaczka:
- Mogę przepowiedzieć ci przyszłość?
- No jasne, ale skąd masz takie informacje?
- Z książki kucharskiej...

Zobacz cały dowcip

Do kancelarii premiera przychodzi na rozmowę kwalifikacyjną młody człowiek. Kadrowiec go pyta:
- Tak szczerze, to co pan umie?
- Tak szczerze, to nic
- Niestety, jeśli chodzi o ten zakres kwalifikacji, to wszystkie stanowiska mamy obsadzone

Zobacz cały dowcip

Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500$, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem. W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
- Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
- Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500$ i mówi:
- Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej?
- A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Rozmawia urzędniczka z urzędnikiem:
(biurwa z biurwem)
- Ja zaczynam pracować dopiero po trzeciej kawie.
- A ile ich dziennie pijesz?
- Dwie.

Zobacz cały dowcip

Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?

Zobacz cały dowcip

- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"

Zobacz cały dowcip