Turysta do bacy:
- Ile kosztuje ten pies??
- Sto milionów.
- Przecież nikt go nie kupi.
Po pewnym czasie turysta do bacy:
- Sprzedaliście psa??
- Tak. Za dwa koty po 50 milionów...
Dwóch prawników weszło do baru. Zamówili po drinku, po czym wyciągnęli z teczek po kanapce i zaczęli jeść. Natychmiast pojawił się przed nimi właściciel baru.
- Panowie, bez przesady, nie możecie tu jeść swoich kanapek.
Prawnicy wzruszyli ramionami i zamienili się kanapkami.
Franek leży z żoną na kanapie, leniuchują, oglądają film. Jego telefon jest w kuchni.
Nagle słyszy, że przyszedł SMS. Niechętnie wstaje i idzie do kuchni. Czyta... SMS od żony:
"Jak już wstałeś, to zrób mi herbatę."
Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.
- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.
Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Komentarze
Odśwież8 lipca 2015, 10:57
DOBRE DOBRE xD powiedziałem to mojej babci xD
Odpisz
Edytowano - 1 listopada 2016, 01:38
@kamil4565: Aha. Doprawdy interesujące.
Odpisz
3 stycznia 2019, 15:42
@Davido: popieram
Odpisz
29 czerwca 2015, 17:44
Smutne...
Odpisz
27 czerwca 2015, 22:06
Internet... Cała filozofia dowcipu
Odpisz
26 czerwca 2015, 22:14
yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy no nie wiem
Odpisz
24 czerwca 2015, 18:52
xD
Odpisz
23 czerwca 2015, 09:17
XD
Odpisz
21 czerwca 2015, 13:35
cała prawda :D
Odpisz
14 czerwca 2015, 12:14
aha xD
Odpisz