Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy:
- Siostro, mrówka!
- No i co z tego?!
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.
W sądzie:
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki sądzie, powierzono mi miliony, a ja wziąłem zaledwie 150 tysięcy...
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach.
- Co pani dolega?
- Mam pług na plecach.
- Orzesz ty!
- Byłem u dentysty.
- Nie będziesz mógł teraz jeść przez 2 godziny.
- Przez tydzień nie będę mógł jeść, tyle zapłaciłem.
Komentarze
Odśwież24 października 2015, 21:14
xD
Odpisz
5 września 2015, 09:44
RPG-7 i wszystko jest możliwe.
Odpisz
14 sierpnia 2015, 14:53
Słabe
Odpisz
13 sierpnia 2015, 19:34
macie w 3 takie same oznaczenie ja to psuje
Odpisz
10 sierpnia 2015, 22:19
moze byc
Odpisz
6 sierpnia 2015, 07:16
nie kapuje
Odpisz
24 stycznia 2016, 22:26
@piesbambiak: fundacja TVN
Odpisz
Edytowano - 29 marca 2015, 13:15
Dobre :D
Odpisz