Dlaczego sierotka Marysia nie...

Dlaczego sierotka Marysia nie poszła do lekarza?
- Bo w okolicy był tylko rodzinny.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar tobi06

28 marca 2016, 01:24

to smutne jak można coś takiego wymyślić :(

Avatar VeryMary

24 stycznia 2016, 08:52

Hahah...chwila to trochę smutne

Avatar
Konto usunięte

11 lipca 2015, 12:37

@KontoUsunięte: gówno to masz na twarzy

Avatar kamil4565

8 lipca 2015, 10:59

dobre tylko się nie zaśmiałem.

Avatar
Konto usunięte

29 czerwca 2015, 17:45

@KontoUsunięte: Gratuluję że się zesrałeś. Duże było?

Avatar Smerfetka14017

24 czerwca 2015, 18:53

Spoko...

Avatar
Konto usunięte

23 czerwca 2015, 13:21

niezłe

Avatar patmax1324

11 czerwca 2015, 18:18

robisz kawał o sierotach chyba nie masz serca co

Avatar MrocznyWilk

12 czerwca 2015, 19:44

@patmax1324: To się zwie mianem czarnego humoru.

Avatar
MaciekzPolski

26 czerwca 2015, 11:30

@patmax1324: Większość ludzi nigdy nie rozumiała czarnego humoru. Internet pokazuje to najlepiej.

Avatar BlueWolfPL

11 lipca 2015, 01:22

@patmax1324: czarny humor jest jak HIV , nie każdy go ma

Avatar
Konto usunięte

8 maja 2015, 18:12

ale gówno

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Jak mogę się dowiedzieć, ilu mężczyzn moja dziewczyna miała przede mną?
- Prześpij się z jej najlepszą przyjaciółką.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, moja żona pojechała tydzień temu do sanatorium, a ja opiekuję się naszym synkiem. Ubieram go, kąpię, codziennie chodzę z nim na spacer, a mimo tego schudł już 6 kg. Dlaczego?
- A czym pan go karmi?
- O Jezu! Wiedziałem, że o czymś zapomniałem...

Zobacz cały dowcip

Żona pyta męża:
- Co to za dziewczyny?!
- Sama chciałaś, żebym poszukał pary Japonek na lato...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!

Zobacz cały dowcip

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.

Zobacz cały dowcip

Anglik, Amerykanin i Rosjanin kłócą się o to, kto powie największą bzdurę. Zaczyna Anglik:
- Dżentelmen z Londynu przepłynął Atlantyk w samej wannie.
- Dżentelmen z Nowego Jorku - przebija Amerykanin, skoczył z dachu wieżowca i lecąc z parasolem bezpiecznie wylądował na ziemi.
Na co Rosjanin:
- Dżentelmen z Moskwy...
- Wygrał. - mówi Anglik
- Wygrał. - zgadza się Amerykanin

Zobacz cały dowcip