Dawno, dawno temu był sobie...

Dawno, dawno temu był sobie młody człowiek, który obiecał sobie zostać wielkim pisarzem. Mówił:
- Chcę pisać rzeczy, które będzie czytał cały świat, rzeczy, które poruszą ludzi aż do głębi, rzeczy, które będą sprawiały, że będą krzyczeć, płakać, zwijać się z bólu i wściekłości!

Teraz pracuje on dla Microsoftu pisząc komunikaty o błędach.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar nata127

5 listopada 2016, 08:36

jak cos instalowalam na windowsie powalil mnie jeden komunikat ,,obliczanie czasu potrzebnego do obliczenia czasu" zgaduje ze byl to owoc pracy tego czlowieka ;D

Avatar Piotro165

20 kwietnia 2017, 15:08

@nata127: i tak mam lepsze cycki

Avatar nata127

Edytowano - 20 kwietnia 2017, 19:37

@Piotro165: nwm co twój komentarz wnosi do tej rozmowy ale kk

Avatar Piotro165

20 kwietnia 2017, 19:46

@nata127: już mi ich zazdrościsz?

Avatar nata127

20 kwietnia 2017, 21:29

@Piotro165: debilizmu nie zazdroszcze.

Avatar Iskra20087

9 listopada 2016, 08:59

Dawno dawno temu a więc nie żyje i wtedy nie było jeszcze technologii

Avatar mysiapysia100

6 listopada 2016, 08:50

dawno dawno czyli nie żyje...

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Pan Malinowski notorycznie spóźniał się do pracy. Pewnego dnia jego szef powiedział:
- Ja rozumiem, że pan ma rodzinę na utrzymaniu, ale jeśli jeszcze raz spóźni się pan do pracy, będę zmuszony pana wyrzucić.
Następnego dnia pan Malinowski budzi się, patrzy a tu już dziewiąta. Myśli co tu zrobić, żeby szef go nie wylał. Wpadł na pomysł, że pójdzie do dentysty, wyrwie sobie zęby, a szefowi powie, że miał straszny ból zębów i musiał pilnie pójść do dentysty. Tak też zrobił, z gdy był już na miejscu dentysta pyta go:
- Co rwiemy?
- Najlepiej jedynki i dwójki - odpowiada mu Malinowski.
- Ale może lepiej tam z tyłu, żeby były mniej widoczne...
- Niech pan rwie - ponagla Malinowski.
Po zabiegu Malinowski pyta dentystę:
- To ile płacę?
- Normalnie biorę 200, a że dziś niedziela to biorę 300...

Zobacz cały dowcip

Sierżant pokazuje rzecznikowi MON pistolet maszynowy.
- To jest automat.
- Automat? - dziwi się rzecznik - A gdzie jest otwór na monetę?

Zobacz cały dowcip

- Idziemy do Zbycha, dziecko mu się urodziło.
- A co ma?
- Żytnią.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Niech pan mnie bada ostrożnie, jestem dziewicą.
- Ja tu żadnego dziewictwa nie widzę.
- Może od tamponu straciłam?
- To niech pani powie swojemu tamponowi, że jest pani w ciąży.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!

Zobacz cały dowcip

Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.

Zobacz cały dowcip