- Kto śmieje się ostatni?
- Ten, któremu kawały trzeba tłumaczyć.
Przychodzi mężczyzna do piekarni i mówi:
- Poproszę chleb.
- Z dziś? - pyta sprzedawca.
- Nie, Mieczysław.
Pijak przyszedł w nocy na cmentarz, zobaczył kościelnego kopiącego dół i chciał go wystraszyć. Podszedł więc do kościelnego i wydaje odgłosy:
- Buu!
A kościelny nic. Spróbował jeszcze raz i dalej nic.
Kiedy pijany chciał wyjść z cmentarza nagle dostał łopatą w łeb i upadł, a kościelny powiedział:
- Na cmentarzu można straszyć, ale nie można go opuszczać.
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Komentarze
Odśwież29 czerwca 2021, 20:58
Stare, ale jare
Odpisz
7 marca 2016, 20:21
no to ma problem i zignoruję kotul...
Odpisz
31 maja 2015, 14:02
śmieszne
Odpisz
25 maja 2015, 20:04
popsuję wszystko: węzę są odporne na swój własny jad :L
Odpisz
20 maja 2015, 20:03
Dead snake
Odpisz
14 maja 2015, 17:39
2/5
Odpisz
9 maja 2015, 18:39
ZA**BIASZCZE i fajne
Odpisz
7 maja 2015, 17:51
Ostatnio tak się śmiałam, jak chleb kroiłam.
Odpisz
7 maja 2015, 17:21
Zawaliste
Odpisz
7 maja 2015, 16:07
Hahs
Odpisz
4 maja 2015, 15:23
Ten żart był stary zanim jeszcze człowiek koło wynalazł -_-
Odpisz
2 maja 2015, 10:15
haha biedny wąż xD :P
Odpisz
1 maja 2015, 17:30
hore bo to dobry żart
Odpisz
1 maja 2015, 07:04
hihi sssss
Odpisz