Leży na intensywnej terapii trzech gości, dwóch po zawale, jeden po udarze. I zaczynają rozmowę, jak trafili na OIOM. Zaczynają zawałowcy:
- Pracuję w sklepie, od czasu do czasu jakiś towar na lewo zejdzie, a tu wpadła policja podatkowa. To ja dup o podłogę...
Drugi opowiada:
- Jestem przedsiębiorcą. Towar się kręci tu i tam, a tu wpada policja podatkowa. I też padłem.
Obracają się do ''udarowca'' a ten opowiada:
- Jestem grabarzem. No i ostatnio mamy pogrzeb, trumna czarna, lakierowana, za jakieś pięć-siedem koła baksów, w niej facet w gajerze za drugie tyle, palce w pierścieniach, wszystkie zęby złote.... No i nie mogę spać noc, drugą, trzecią... Podjąłem decyzję. Idę na cmentarz, wykopuję trumnę, otwieram wieko, a ta swołocz uśmiecha mi się w twarz
wszystkimi swoimi 32 złotymi zębami i cedzi:
- POCHÓWEK KONTROLOWANY!
- Siemion Markowicz, jak często zgadzasz się z żoną?
- Nigdy!
- A jak ona się z tym czuje?
- Ona o tym nie wie!
- Strzelał się pan już kiedyś, poruczniku, przez kobietę? - zapytano Rżewskiego.
- Hm - zasępił się porucznik - przez kobietę nie, ale przez płot bywało.
Marek skarży się tacie:
- Tato, kolega z klasy mówi, że jestem pedałem.
- Uderz go to przestanie!
- Ale on jest taki słodki.
Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?
Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?
Bronisław.
Pewien Europejczyk zapytał na kanadyjskim forum, dlaczego tak niewielu Kanadyjczyków interesuje się piłką nożną. Dostał taką odpowiedź:
- Chętnie w to wejdziemy, ale z kilkoma zmianami zasad:
1) boisko jest zbyt duże, a aktywność jest tylko na małym obszarze. Należy zmniejszyć boisko,
2) jest zbyt wielu graczy, ponownie tylko niewielka liczba jest aktywna naraz. Wystarczy sześciu w drużynie,
3) będą grać intensywniej, więc konieczne będzie prawo do zmiany składu drużyn na boisku bez ograniczeń,
4) za dużo pieszczenia się, trzeba zliberalizować reguły faulowania,
5) zbyt łatwo zdobywa się gole w pojedynkach jeden na jednego z bramkarzem. Bramka powinna być mniejsza,
6) pokryć boisko lodem.
Komentarze
Odśwież12 lutego 2017, 11:50
"za jakieś pięć-siedem koła baksów" = wow ta gramatyka.... "koła baksów" ... to jak tysiąc tysięcy tysiąca złotych...
Odpisz
17 czerwca 2017, 15:36
@Dr4g0n_PL: Baks to dolar, nie tysiąc dolarów.
Odpisz
17 czerwca 2017, 18:24
@Myszkapl: Tak jak królik czy maryszka :)
Odpisz
17 czerwca 2017, 18:42
@Dr4g0n_PL: Czy dobrze się czujesz?
Odpisz
18 czerwca 2017, 18:05
@Myszkapl: Ty źle?
Odpisz
31 lipca 2015, 09:57
Jak nie można tego nie zrozumieć ?
Odpisz
5 lipca 2015, 00:45
Zarąbiste :D
Odpisz
24 maja 2015, 16:47
ni moge tego zrozumieć
Odpisz
3 czerwca 2015, 07:24
@evil123: jatez nie
Odpisz
20 maja 2015, 19:44
WASTED
Odpisz
17 maja 2015, 18:16
eeeeeeeeeeee nie rozumiem
Odpisz
16 maja 2015, 22:00
super
Odpisz