Wykład z elektryki. Prowadzący zwraca się do studentów per Panowie, jednakże na sali jest kilka dziewczyn. Po pewnym czasie, zauważając swój błąd mówi: Żeby Panie nie czuły się takie pomijane, zrobimy teraz zadanie specjalnie dla was.
Po czym dyktuje: Kuchenka mikrofalowa ma 230V i dwie spirale grzewcze...
Syn pyta się ojca:
- Tato kim ja w życiu będę?
- Albo się ożenisz albo nie ożenisz. Jak się ożenisz toś przepadł, a jak się nie ożenisz, to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz do wojska, albo nie pójdziesz. Jak nie pójdziesz toś przepadł, a jak pójdziesz to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz na wojenkę, albo nie pójdziesz na wojenkę. Jak nie pójdziesz na wojenkę toś przepadł, a jak pójdziesz na wojenkę to masz dwa wyjścia. Albo Cię zastrzelą albo Cię nie zastrzelą. Jak Cię nie zastrzelą toś przepadł. A jak Cię zastrzelą to masz dwa wyjścia. Albo Cię pochowają pod brzózką, albo pod dębem. Jak Cię pochowają pod brzózką toś przepadł. A jak Cię pochowają pod dębem to masz dwa wyjścia. Albo Cię przerobią na książki, albo na papier toaletowy. Jak Cię przerobią na książki toś przepadł. A jak Cię przerobią na papier toaletowy to masz dwa wyjścia. Albo będziesz służył mężczyznom, albo kobietom. Jak będziesz służył mężczyznom toś przepadł, a jak będziesz służył kobietom to masz dwa wyjścia. Albo będziesz służył z tyłu albo z przodu. Jak będziesz służył z tyłu toś przepadł, a jak będziesz służył z przodu to będzie to samo jak byś się ożenił.
Icek od tygodnia modli się przy Ścianie Płaczu:
- Boże! Ześlij mi bogactwo!
Mija drugi tydzień, dalej się modli, trzeci... W końcu nie wytrzymał:
- Boże! Można pomyśleć, że ja tu ze ścianą rozmawiam!
Jak donosi telewizja wczoraj policyjne oddziały prewencji rozgoniły przy użyciu pałek demonstrację masochistów.
Jeszcze nigdy obie strony nie miały takiej frajdy.
- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?
Mąż z żoną baraszkują w sypialni. Zabierają się do tego bez pośpiechu, powoli budując romantyczny nastrój. Nagle zza ściany słyszą wkurzonego sąsiada:
- Co to ma być? Ruszać się, ślimaki jedne!
Trochę speszeni odsuwają się od siebie i z niepokojem patrzą dookoła, a zza ściany znowu:
- Jesteś facet czy pedał? No bierz ją! Bierz ją ku**a!
Żona na to:
- Ten stary zbok chyba nas podgląda. Zobacz czy ściana nie jest dziurawa.
I zaczyna się szukanie dziury w całym, ale na nic - mur jest solidny i szczelny niczym Durex Extra Safe.
Nadal zaniepokojeni, atmosfera jest już mocno zepsuta, ale w końcu inne uczucia biorą górę i para znów zaczyna się obściskiwać. A zza ściany znowu:
- No szybciej! Tyle kasy na was poszło, ciamajdy!
Żona od razu:
- O czym on gada? Ten psychol chyba podłożył nam tutaj kamerę!
I zaczyna się zaglądanie w każdy kąt, przestawianie mebli i panika, chcą już dzwonić na policję, kiedy nagle mąż łapie się za głowę.
- Nie dzwoń. Rany boskie, debil ze mnie, nie dzwoń! Mecz! Kompletnie zapomniałem!
Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.
Komentarze
Odśwież27 maja 2015, 15:36
Oh! Najlepszy dowcip w tym miesiącu. Ciekawe kiedy się skapną że w mikrofali nie ma spirali grzewczych. Muhahahahahaha.
Odpisz
27 marca 2015, 19:28
Phi... nie znasz lepszych kawałów?
Odpisz
29 marca 2015, 13:18
@milnow: to ty opowiedz lepszy
Odpisz
29 marca 2015, 18:59
@Space: Dodałem kilka dowcipów. Moim zdaniem są znacznie lepsze, bo jak je opowiadam rodzinie lub przyjaciołom, to wszyscy się śmieją. Jeśli chcesz sobie je poczytać i sprawdzić, czy ci się podobają, to nie mam nic przeciwko. Mimo wszystko dziwi mnie, że prawie nikt nie dodał ich do ulubienych:-( trochę mnie to dziwi.
Odpisz
30 marca 2015, 14:24
@milnow: Śmieją się, żeby Ci przykro nie było. Jak twoja mama opowiada nieśmieszny dowcip, to się nie śmiejesz?
Odpisz
30 marca 2015, 19:09
Po pierwsze moja mama nie opowiada dowcipów, a po drugie jeśli ktoś opowie nieśmieszny dowcip, to ja nie śmieję się, bo nie chcę i nie potrafię. Zresztą skąd Ty możesz wiedzieć czy śmieją się naprawdę, czy nie?
Odpisz
30 marca 2015, 19:33
@milnow: Podałem przykład, mówiąc o twojej mamie. A jeśli nie śmiejesz się z jakiegoś nieśmiesznego dowcipu, a wypadałoby, choćby tylko ze względu na grzeczność, to nie sądzę, że ktoś chce się z tobą zadawać. A wracając do ostatniego pytania, to skąd TY możesz wiedzieć, czy oni się śmieją na prawdę?
Odpisz
2 maja 2015, 22:22
wypadało by się śmiać z nieśmiesznego dowcipu??? jesteś nienormalny...
Odpisz
3 stycznia 2016, 21:35
@TheHunterMikiPL: Przecież powiedział, że "choćby dla grzeczności"
Odpisz
27 marca 2015, 20:28
Faceci to świnie! Pie**oleni szowiniści!
Odpisz
26 grudnia 2016, 03:30
@kajko: Ponieważ?
Odpisz
Edytowano - 26 grudnia 2016, 10:44
@baarts: Tu chyba była jakaś kłótnia, którą Pan A usunął, bo dostałem powiadomienie
Odpisz