- Kochanie, Ty tylko żłopiesz...

- Kochanie, Ty tylko żłopiesz to piwsko, a ze mną to nawet nie porozmawiasz.
- A o czym?
- O mnie, o moich potrzebach, jakie kwiaty lubię, jaki kolor...
- A jaki kolor lubisz?
- Róż.
- To róż dupę po piwo.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Laurowaa

30 marca 2016, 19:16

Bombowo x'D

Avatar karolina1001

29 maja 2015, 10:30

Ahaha dobre ja lubie różowy rószaj tom dupe po piwsko 😄

Avatar HamsterBedrock

4 maja 2015, 14:41

Hokus pokus czary mary wypi***alaj po btowary

Avatar HamsterBedrock

20 maja 2015, 19:46

@HamsterBedrock: sorki browary

Avatar PanPomidor

18 maja 2015, 10:28

hahah 5/5 :D

Avatar masi302

14 maja 2015, 17:35

:P PRO 6000/5

Avatar kornelia_tygrysica

14 maja 2015, 10:23

iccie na wagary xD

Avatar Cyan_Blue

4 czerwca 2015, 22:01

@kornelia_tygrysica: Ty widać poszłaś, i przegapiłaś ortografię na polskim....

Avatar page123pl

11 maja 2015, 20:01

super

Avatar PatkaNatkaXD

9 maja 2015, 18:36

niezłe

Avatar kungfi

5 maja 2015, 10:27

Kochanie, Ty tylko żłopiesz to piwsko , ze mną nawet nie rozmawiasz. A o czym gdzie uciekasz.

Avatar Czarny777

3 maja 2015, 12:57

Padłem xd

Avatar anasiewicz30

3 maja 2015, 10:09

fajny

Avatar Rafcio3325

2 maja 2015, 07:28

brawka dobre

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co mówi policjant wchodząc na koncert?

- Wszystkie ręce w górę!

Zobacz cały dowcip

Rozmawiają dwie psiapsiuły:
- Ten twój mąż to często w delegacje jeździ. Nie boisz się, że będzie skakał na bok?
- A gdzie tam. Pakuję mu wyłącznie dziurawe gacie i skarpetki.

Zobacz cały dowcip

Ojciec do Jasia:
- Matka skarży się że zachowujesz się, jakbyś w ogóle nie słyszał, co się do ciebie mówi
- Ale tato...!
- Nie tłumacz się tylko mi powiedz jak tego dokonać

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.

Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?

Zobacz cały dowcip

Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...

Zobacz cały dowcip

*Kobieta dzwoni do mechanika*
- Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.
- Dobrze, ale jaki to samochód?
- Mój.
- A marka?
- A Marek ma swoje.

Zobacz cały dowcip