Zdenerwowana nauczycielka matematyki nie może uciszyć klasy. W końcu mówi głośno:
- Uwaga! Liczę do 10!
- To trochę słabo, jak na nauczycielkę matematyki - odpowiada jeden z uczniów.
Pewien światowej sławy pianista opowiada:
- Raz dałem koncert w pałacu jednego księcia. Najpierw wybrałem koncert fortepianowy, w którym jest wiele pauz. Podczas jednej z tych pauz księżniczka zwróciła się do mnie i szepnęła:
- Lepiej graj to, co dobrze znasz.
Infolinia bankowa. Pracownik banku mówi do klienta:
- W celu uwiarygodnienia poproszę o serię i numer dowodu osobistego.
- Mojego?
- Jak pan da radę, może być mojego.
Młody fotograf przynosi swoje zdjęcia do znanej gazety codziennej. Redaktor stwierdza:
- Nasza redakcja przyjmuje tylko zdjęcia od fotografów o bardzo znanych nazwiskach.
- To wspaniale! Nazywam się Mickiewicz.
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
Komentarze
Odśwież15 sierpnia 2019, 22:34
Nie prawda! Wiatrak może się spierniczyć a piernik może się zapowietrzyć! (Wiem że to jest głupie) Pozdro!
Odpisz
31 października 2018, 16:06
ale to nawet nie ma sensu. co ma piernik do wiatraka? A nie prypadkiem Czym się różni piernik od wiatraka?
Odpisz
4 maja 2018, 20:23
tyle samo liter
Odpisz
4 kwietnia 2016, 02:52
piernikowy wiatrak?
Odpisz
25 marca 2016, 14:40
dober
Odpisz
30 stycznia 2016, 16:36
Dobre
Odpisz