Neil Armstrong ląduje na Księżycu. Wysiada z lądownika i mówi:
- To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla... Zaraz, co to?
Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko, przy którym siedzi trzech facetów. Rozmawiają i pieką kiełbaski. Okazuje się, że są to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak.
- A wy co tu robicie? - pyta zbity z tropu Armstrong.
- No, ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu, to aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec.
- A ja - mówi Egipcjanin - chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło.
- No a ty? - pyta Polaka.
- K***a, nie wiem. Z wesela wracam.
Studenci się wybrali na egzamin.
Czekają pod drzwiami sali.
Nudziło im się więc zaczęli się bawić indeksami tak jak to się kiedyś grało monetami w podstawówce - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany.
Tylko że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę
trafił indeksem pod drzwi i do sali w której siedział egzaminator.
Przeraził się okrutnie, ale za chwile indeks wyleciał z powrotem.
Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4
Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucać dalej.
Kolejny dostał 3+, następny 3.
W tym momencie zaczęli się zastanawiać.
Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2+ nie wchodziło w
grę).
Wreszcie jeden postanowił zaryzykować.
Wrzuca indeks.
Czeka.
Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator:
- Piątka za odwagę!
- Wiesz stary, wracam wczoraj wcześniej z pracy, no i oczywiście od razu do szafy patrzę. Pewnie, że siedzi. W samych slipkach i się patrzy na mnie... ten sam co zwykle, kochanek żony, psia jego mać...
- No i co mu powiedziałeś!?
- Powiedziałem mu: "Idioto! Ile razy normalnemu człowiekowi można powtarzać: rok temu się rozwiodłem i żona już tu nie mieszka!?".
Żona do męża:
- Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to?
- A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico?
- No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę?
- Cieszę się, że mnie rozumiesz.
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Rosjanin przyjeżdża do gułagu. Strażnik przyjmuje go i pyta:
- Według papierów dostałeś 50 lat, za co?
- Strażniku, powiedziałem, że Stalin jest kretynem.
- I za to dostałeś 50 lat?
No tak, 10 za obrazę Kremla, 10 za obrazę matki ojczyzny, 15 za obrazę Stalina i 15 za rozpowszechnianie tajemnicy państwowej.
Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż - muszę jakoś zobaczyć cyferki.
Komentarze
Odśwież8 sierpnia 2020, 18:16
Polak kurka najlepszy
Odpisz
26 maja 2019, 19:38
Ciekawe skąd miel kiełbaski
Odpisz
31 maja 2017, 18:54
Czarnobyl był po Armstrongu, ale ok...i tak zajebiste ;)
Odpisz
26 marca 2016, 00:34
Egipcjan znalazł buga ,która wysyła w kosmos :D
Odpisz
16 lutego 2016, 09:10
Lądowanie na Księżycu było przed Czarnobylem...
Odpisz
18 lutego 2016, 20:54
@ham22: To raz a dwa że na księżycu nie ma tlenu :)
Odpisz
6 kwietnia 2016, 22:30
@Filip9998: Powiedz mi kolego, za co my mamy te łapki? Ktoś nas nie lubi czy to jakiś troll z fake kontem?xD
Odpisz
29 lipca 2016, 17:08
@Filip9998: Więc ognisko nie miało prawa się palić. :) To tak jakbyś zapalił świeczke i zamknął ją w słoiku.
Odpisz
29 lipca 2016, 17:59
@Maryla05: Albo włożył do pojemnika z dwutlenkiem węgla.
Odpisz
29 lipca 2016, 22:21
@ham22: Właśnie. :) Nareszcie znalazłam ludzi myślących racjonalnie. :)
Odpisz
30 grudnia 2016, 15:20
@ham22: zasmucily mnie twoje lapki w dol wiec wam obydwóm dalem lapke w górę.
Odpisz
Edytowano - 21 października 2017, 14:59
za ten wspaniały czyn dostajesz order łapki w górę ode mnie.
Odpisz