Leci prawnik, ksiądz i...

Leci prawnik, ksiądz i nauczyciel samolotem ze szkolną wycieczką. Nagle samolot zaczyna spadać. Niestety na wyposażeniu są tylko trzy spadochrony.
- Oddajmy je dzieciom - mówi nauczyciel.
- Pieprzyć dzieci! - krzyczy prawnik.
A ksiądz na to:
- A starczy nam czasu?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar blopp

21 grudnia 2018, 11:59

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Avatar BalcarKMPL

2 maja 2016, 22:08

Akurat teskt nauczyciela nie zgadza się z profesją

Avatar Miguelp

25 października 2016, 07:45

@BalcarKMPL: myślisz że nauczyciele nie mają nas dość?

Avatar BalcarKMPL

25 października 2016, 14:09

@Miguelp: Myślę, że nas nienawidzą.

Avatar Miguelp

25 października 2016, 21:06

@BalcarKMPL: nevermind pomyliłem adwokata z nauczycielem

Avatar BalcarKMPL

25 października 2016, 22:46

@Miguelp: oke

Avatar Miguelp

25 października 2016, 22:54

@BalcarKMPL: oke|eko
hmmmm
eko→eco→vege→prawo→aborcja
hmmmm
jesteś płodem?

Avatar BalcarKMPL

26 października 2016, 06:59

@Miguelp: Już nie

Avatar Miguelp

26 października 2016, 07:52

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Rozmawia dwóch dresów:
- Ty, co to za gostkowie: Bach, Mozart, Bethoveen?
- To równi kolesie. Piszą melodyjki do komóry.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi baba do lekarza:
- Co Panią najbardziej boli?
- Zachowanie mojego męża, ale przychodzę z powodu wątroby...

Zobacz cały dowcip

Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy:
- Mój przyjaciel nie żyje. Co mam robić? – woła.
- Proszę się uspokoić - pana odpowiedź. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku - woła do telefonu myśliwy. - I co dalej?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?

- Wybudowali Seul.

Zobacz cały dowcip

Ciemna, deszczowa noc listopadowa. Do pubu na wsi w Anglii wchodzi dwóch dżentelmenów. Jeden pyta barmana:
- Czy w tej wsi jest duży czarny pies z białą obrożą?
- Nie
- A może w tej wsi jest duży czarny kot z białą obrożą?
- Nie
Pytający mówi do kolegi:
- Wiesz co John, chyba jednak przejechaliśmy pastora

Zobacz cały dowcip

Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.

Zobacz cały dowcip