Ksiądz na katechezie tłumaczy:
- Więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu.
Na to Jasiu:
- Mój tata ciągle to powtarza i zawsze żyję zgodnie z tą zasadą!
Ksiądz zaskoczony pyta:
- A kim z zawodu jest twój tata?
- Bokserem!
Ukradł złodziej kaczkę i mu się to upiekło.
Była to wyspa z dala położona od morza
Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?
- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.
Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.
Komentarze
Odśwież15 maja 2015, 20:15
emm nie kumam. Wytłumaczy mi ktos?
Odpisz
16 czerwca 2015, 18:14
@Han987: Chodzi o to że autor tego dowcipu był debilem.
Odpisz
13 października 2015, 18:10
@matiExtreme: no - zgadzam się !
Odpisz
7 marca 2016, 20:02
@Han987: o to chodzi że napisane jest : "to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba" czyli ojcu bo tak to jest gramatycznie ułożone
Odpisz