Jasiu do taty:
- Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką twą a moją siostrą, jedziemy do babci Gandzi?
Zadumał się ojciec i odrzekł:
- A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią?
I odpowiedział mu junior:
- No babcię Marysię...
Telefon do przychodni:
- Panie doktorze! Niech pan ratuje moją żonę! Strasznie boli ją głowa i do tego ta, no... temperatura!
- A wysoka?
- Metr sześćdziesiąt dziewięć.
Mąż: Od 17 lat cokolwiek powiem, ty mnie zawsze poprawiasz.
Żona: Od 18 lat kochanie
- Brachu, pożycz wiertarkę!
- U ojca jest... A od sąsiada nie możesz pożyczyć?
- A kto normalny o 21:00 sąsiadowi wiertarkę pożyczy?
Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"
Komentarze
Odśwież28 sierpnia 2018, 22:07
Nie kumam
Odpisz
18 października 2019, 19:14
@wilmaibetty: Marihuanę zwie się gandzią.
Odpisz
19 października 2019, 14:18
zdążyłam to zrozumieć przez rok
Odpisz
19 października 2019, 15:03
@wilmaibetty: To brawo ^^
Odpisz
5 lutego 2022, 18:19
@wilmaibetty: wow
Odpisz
16 listopada 2016, 22:53
#gandziA
Odpisz
9 lipca 2015, 08:07
Ale śmieszne, fajne daje 5/5
Odpisz
9 czerwca 2015, 20:51
Racja niema w tym nic śmiesznego
Odpisz
6 maja 2015, 10:30
do dupy
Odpisz