Raz u księdza kapucyna, tak spowiada się chłopczyna:
- Całowałeś?
- Całowałem, proszę księdza.
- Przecież to rozpusta, całowałeś dziewczę w usta?!
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Jak ja żyję? Całowałeś dziewczę w szyję?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Co za gust. Całowałeś dziewczę w biust?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- No to weźmy wszystko w kupę, całowałeś dziewczę w dupę?
- Niechaj będę potępiony, całowałem z drugiej strony!
Co to jest: Wisi u sufitu i grozi?
- Żarówka firmy Osram.
Moja babcia zawsze twierdziła, że droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek. No i dlatego ją w końcu wywalili z kardiochirurgii...
- Jasiu, czy się zajmuje filozof?
- Szukaniem problemów tam, gdzie ich nie ma.
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!
Komentarze
Odśwież28 marca 2016, 23:27
Ksiądz - ch*j ci w dupę do widzenia nie dostaniesz rozgrzeszenia
Odpisz
6 czerwca 2016, 21:27
Co pan plecie prosze księdza? Rozgrzeszenia nie dać? co za nędza!
Odpisz
10 lutego 2018, 13:43
@Sebzer: o mój boże co było ze mną nie tak
Odpisz