Nawet podczas największych kłótni nigdy nie podniosłem ręki na żonę. Zawsze zasłaniałem nimi jaja.
Pani na lekcji pyta się dzieci jaki odgłosy można usłyszeć na farmie.
Dzieci mówią:
- Muu.
- Bee.
- Kwa-kwa.
Nagle odzywa się Jasiu
- Spie*dalaj z tego traktora!
Pamiętasz te urocze różnice, które tak was kręciły na początku związku? Po 20 latach małżeństwa policja nazywa je "motywem".
Rozmawiają Amerykanin, Niemiec i Rosjanin o tym, który materiał jest najmocniejszy.
Amerykanin: Złoto, bo za złoto można wszystko kupić.
Niemiec: Stal bo można zrobić broń i zdobyć złoto.
Rosjanin milczy.
- A u was Sasza jaki materiał jest najmocniejszy?
- U nas? Guma.
- Jak to guma?
- Gdy budowaliśmy Polakom Pałac Kultury i Wania spadł z 30 piętra, to z Wani nic nie zostało, a ja do dziś chodzę w jego gumiakach.
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Komentarze
Odśwież24 czerwca 2025, 10:35
W tym żarcie nie chodzi o to że miała bardzo wielu, tylko że kobiety są słabe z matmy
Odpisz
26 czerwca 2025, 22:09
@Mijak: Good ending
Odpisz
20 sierpnia 2025, 16:10
@Mijak: Nie ona po prostu liczy członków jego drzewa genealogicznego
Odpisz
28 stycznia, 22:34
@Mijak: Tak sobie tłumacz.... :-}
Odpisz
14 sierpnia 2025, 23:26
Nadal małżonka chyba bardzo powoli odlicza 😂😉.
Odpisz
21 czerwca 2025, 21:33
legendy głoszą, że nadal liczy
Odpisz