Przychodzi 15-letni chłopak do spowiedzi:
chł: Proszę księdza całowałem...
k: O mój chłopcze to rozpusta całowałeś pannę w usta?
chł: Trochę niżej proszę księdza
k: O mój chłopcze co za gust całowałeś pannę w biust?
chł: Trochę niżej proszę księdza
k: O mój chłopcze to występek całowałeś pannę w pępek?
chł: Trochę niżej proszę księdza
k: O mój chłopcze co za cuda całowałeś pannę w uda?
chł: Trochę wyżej proszę księdza
k: Idź gówniarzu, bo Ci pizgnę całowałeś pannę w p**dę, więc Ci nie dam rozgrzeszenia, ch** Ci w dupę, do widzenia
- Co robisz?
- Jestem księgową.
- To powiedz coś po księgowemu...
- Coś klikłam i wszystko znikło.
Jeśli jej futerko jest bardziej niż ubogie, ilość nóg nieco różni się od czterech, ogon jest nieco zbyt długi, znajomi niezbyt chętne ją głaszczą i czasem odskakują z wrzaskiem, to musisz brać pod uwagę ewentualność, że twoja świnka morska to jednak faktycznie skorpion.
Przychodzi Putin do wróżki i pyta co jego i Rosję czeka w 2022 roku. Wróżka na to, że będzie wojna z Polską.
- Nudy, nudy - odpowiada Putin. - To Ty mi więc lepiej powiedz po ile będzie w grudniu euro w Moskwie?
- A po 5 złotych - odpowiada wróżka.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.
Komentarze
Odśwież12 lutego 2016, 18:57
Rozszerzona wersja:
Przychodzi 15-letni chłopak do spowiedzi:
chł: Proszę księdza całowałem
k: Marne twe losy, całowałeś pannę we włosy?
chł: Niżej...
k: O ło!, całowałeś pannę w czoło?
chł: Niżej...
k: O mój chłopcze, ąż mnie boczy, całowałeś pannę w oczy?
chł: Niżej...
k: Wielka zmaza na Twej duszy, całowałeś pannę w uszy?
chł: Niżej...
k: O mój chłopcze to rozpusta całowałeś pannę w usta?
chł: Trochę niżej proszę księdza
k: Zaraz zawyję, całowałeś pannę w szyję?
chł: Niżej...
k: Ale dużo hecy, całowałeś pannę w plecy?
chł: Nie z tej strony...
k: O mój chłopcze co za gust całowałeś pannę w biust?
chł: Trochę niżej proszę księdza
k: O mój chłopcze to występek całowałeś pannę w pępek?
chł: Trochę niżej proszę księdza
k: O mój chłopcze co za cuda całowałeś pannę w uda?
chł: Trochę wyżej proszę księdza
k: Zbierzmy w kupę, całowałeś pannę w d**ę?
chł: Z drugiej strony...
k: Idź gówniarzu, bo Ci pizgnę całowałeś pannę w p**dę, więc Ci nie dam rozgrzeszenia, ch** Ci w dupę, do widzenia
Odpisz
8 listopada 2015, 15:19
przy poprzednim to samo było nie powtarzajcie żartów a zwłaszcza tych nie śmiesznych!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpisz