Przychodzi katolicki ksiądz do fryzjera. Gdy ten go ostrzygł, ksiądz pyta:
- lle się należy?
- Nic, ojcze. Nie pobieramy opłat od katolickich księży - odpowiada fryzjer.
Mile zaskoczony ksiądz wyszedł. Następnego dnia fryzjer przychodzi do pracy, patrzy, a tam pod drzwiami 12 butelek najlepszego mszalnego wina.
Kilka dni później do tego samego fryzjera przychodzi pop. Fryzjer go ostrzygł i pop pyta:
- lle się należy za strzyżenie?
- Nic, batiuszka, popów strzyżemy za darmo.
Pop również wyszedł zdumiony bezinteresownością fryzjera. Następnego dnia rano fryzjer przychodzi do pracy, a tam 12 butelek wódki pod drzwiami jego salonu.
Kilka dni później do fryzjera przychodzi rabin. Fryzjer go ostrzygł i rabin pyta:
- lle się należy?
- Nic, czcigodny rabinie. Rabinów strzyżemy za darmo.
Rabin, uradowany takim obrotem sprawy, wyszedł. Następnego dnia rano fryzjer przychodzi do pracy, patrzy, a tam pod drzwiami jego salonu 12 rabinów.
Jaś pyta się taty:
- Tato, co to są szanty?
- Pirackie piosenki, Jasiu.
- Aaa, to ja mam na komputerze same szanty.
Przychodzi Jasiu do mamy.
- Mamo? Jak się robi syna? Na brzuchu czy na Boczku?
- Precz mi stąd! - krzyknęła mama.
Jasiu poszedł do taty.
- Tato? Jak się robi Syna? Na brzuchu czy na boczku?
- Co ty Mówisz?! Masz szlaban!
Jasiu smutny idzie do Dziadka.
- Dziadku... jak się robi Syna? Na brzuszku czy na boczku?
- Co? - powiedział zdziwiony dziadek.
- No bo "W imię Ojca" robi się na główce, a syna gdzie bo zapomniałem?
W barze mężczyzna siedzi sam i pije piwo. Blondynka pochodzi, siada obok i zagaduje:
- Jesteś sam przystojniaku? Poczęstujesz mnie też piwem?
- Tak chętnie, wiesz, jestem sam, bo nie znam nikogo tutaj, dopiero wypuścili mnie z więzienia.
- Ile lat siedziałeś?
- Piętnaście lat, bez żadnego kontaktu z kobietą.
- Wow, piętnaście lat, pewnie było ciężko.
- Tak bardzo ciężko.
- Dlaczego dostałeś piętnaście lat?
- Nożem kroiłem żonę w takie małe kawałeczki, na podłodze w kuchni.
- To straszne, potem?
- Potem by ukryć ślady, posprzątałem wszystko.
- Straszne, a ciało w kawałkach gdzie ukrywałeś?
- Nie ukrywałem, ugotowałem i zjadłem wszystko.
- To obrzydliwe! A kości?
- Kości dałem jeść psu.
- To jakieś horror!!
- I co, dalej chcesz bym cię piwem poczęstował?
- Żartujesz? Ty jesteś mój idealny mężczyzna, umiesz gotować, trzymasz czysto w domu, karmisz zwierzątka, i przede wszystkim jesteś przyzwyczajony do życia w celibacie.
Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
- Jaki jest Twój najlepszy wynik w biegu na 1000 metrów?
- 400 metrów.
Komentarze
Odśwież3 marca 2024, 08:24
Możnaby się tego spodziewać
Odpisz
30 stycznia 2024, 19:40
Kek
Odpisz
6 listopada 2023, 00:33
Na czele z Oliwierem 256
Odpisz
24 stycznia 2024, 09:36
a bylo to tak: oliwier stal na czele armii rabinow, jedynie z armia liczac a 12 rabionow zwyciecyl 256 przeciwnikow, dlategoz to po wygranej walcze gdzie on tylko zostal przy zyciu, postanowil odmienic swoje zycie , stajac sie najwiekszym oliwierem na jeja.pl
*koniec*
Odpisz
15 stycznia 2024, 17:29
wlasciwie kto to rabin?
Odpisz
20 stycznia 2024, 13:31
@TWST_: We współczesnym judaizmie tradycyjnym rabin jest jednocześnie administratorem gminy wyznaniowej, odpowiedzialnym za prowadzenie nabożeństw, szkoły zwanej cheder i opiekę nad domem modlitwy, czyli synagogi, oraz pełni funkcję duchowego ojca, doradcy, sędziego i interpretatora prawa religijnego w gminie. Nie jest on jednak uznawany za namaszczonego przez Boga duchownego i jego autorytet opiera się wyłącznie na wiedzy i „bogobojności”.
Odpisz
14 stycznia 2024, 19:37
lepsze naprawde trudno znalezc
Odpisz