- Jak to się stało, że więzień uciekł celi?
- Miał klucz, panie naczelniku
- Komu go ukradł? Strażnikowi?
- Nie ukradł go, tylko uczciwie wygrał w karty.
Zbliża się rocznica ślubu pewnej pary. Mąż wręcza żonie pięknie zapakowany prezent. Ta podekscytowana, że ukochany o niej nie zapomniał, zabiera się do rozpakowywania.
- Ale przecież to... wędka.
- I to najwyższej jakości! Unikat!
- Ale ja nie łowię ryb.
- Nie podoba ci się? No cóż, może mi się na coś przyda...
Pacjent w szpitalu do pielęgniarki:
- Jakie paskudne te lekarstwa, gorzkie i ohydne, przełknąć nie można!
- To nie lekarstwa! To obiad!
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Komentarze
Odśwież6 stycznia 2018, 18:35
Mama ma nas troje.
Mama ma na stroje.
Mama ma nastroje.
Odpisz
24 kwietnia 2018, 19:30
@lezio: to nie interpunkcja, ale ok
Odpisz
6 lutego 2022, 23:55
@lezio:
- Adama Nawałki
- Ada ma na wałki
Odpisz
1 listopada 2018, 05:18
Uwaga! Bydło zdycha, burmistrz zakazuje jeść jego mięso!
Uwaga bydło! Zdycha burmistrz, zakazuje jeść jego mięso!
Odpisz
22 maja 2018, 16:22
Jedzcie, dzieci.
JEDZCIE DZIECI
Odpisz
25 kwietnia 2018, 10:27
Jeden przecinek zmienia cały sens zdania.
Ania jadła kanapkę.
Ania jadła przecinek.
Odpisz
24 kwietnia 2018, 20:42
Spoko. 5/5
Odpisz