Kubuś Puchatek spotkał się z Prosiaczkiem, by podzielić się prezentem, który otrzymali od Krzysia.
- Krzyś dał nam 10 baryłek miodu, czyli wychodzi dla każdego po 8 baryłek - mówi Kubuś
- Ale Kubusiu, to wychodzi po 5 baryłek - odpowiada Prosiaczek
- Mów sobie co chcesz, ja już swoje 8 zjadłem
Co to jest: Wisi u sufitu i grozi?
- Żarówka firmy Osram.
Moja babcia zawsze twierdziła, że droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek. No i dlatego ją w końcu wywalili z kardiochirurgii...
- Jasiu, czy się zajmuje filozof?
- Szukaniem problemów tam, gdzie ich nie ma.
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
Sprzedawca do klienta:
- Na tej kanapie zmieści się pięć osób bez żadnego problemu.
- Niestety nie znam pięciu osób bez żadnego problemu.
Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?
Bronisław.
Komentarze
Odśwież22 grudnia 2022, 13:15
Matematyka w polskim żądzie
Odpisz
17 grudnia 2022, 10:15
to technicznie rzecz biorąc ma sens, bo Prosiaczek chodził do szkoły (w piórniku czy tam kałamarzu) i dzięki temu miał większe wykształcenie niż Puchatek
Odpisz
1 grudnia 2022, 13:52
Tak trzeba żyć
Odpisz
29 listopada 2022, 07:05
kubuś puchatek przejadł całe życie
Odpisz
29 listopada 2022, 07:14
@pmackowiakopl: To nie miś to niedźwiedź
Odpisz