Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka. Małgosia przyniosła kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniósł żabę.
- No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? - pyta pani. Jasio szturchnął żabę, a żaba na to:
- Kła!
Jasio jeszcze raz szturchnął żabę, ale ona znowu:
- Kła!
Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba na to:
- Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłanta namera tarira kłantanamera.
Jasiu przychodzi do mamy ze spuchniętą twarzą.
- Synku, co się stało? - pyta mama.
- Mucha.
- Co, ugryzła?
- Nie. Usiadła na mojej twarzy i tata ją łopatą zabił.
Dobra zmiana w sądach. Młody sędzia ma pierwszą sprawę. Postanowił skonsultować się z doświadczonym kolegą przez telefon:
- Mam tutaj bimbrownika. Jak myślisz, ile mu dać?
- Dwadzieścia złotych za litr, ani grosza więcej!
Żona uczy psa służyć. Mąż patrzy i mówi:
- To się nie uda.
- Z Tobą na początku też mi się nie udawało.
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Rozmawiają Amerykanin, Niemiec i Rosjanin o tym, który materiał jest najmocniejszy.
Amerykanin: Złoto, bo za złoto można wszystko kupić.
Niemiec: Stal bo można zrobić broń i zdobyć złoto.
Rosjanin milczy.
- A u was Sasza jaki materiał jest najmocniejszy?
- U nas? Guma.
- Jak to guma?
- Gdy budowaliśmy Polakom Pałac Kultury i Wania spadł z 30 piętra, to z Wani nic nie zostało, a ja do dziś chodzę w jego gumiakach.
Komentarze
Odśwież17 sierpnia 2016, 23:51
ocb ? ;-;
Odpisz
31 maja 2022, 17:58
@HakvaMyTata: rzaba przyzywa demony
Odpisz
3 kwietnia 2017, 15:17
Bylo
Odpisz