Kto ty jesteś? Wąglik mały....

Kto ty jesteś?
Wąglik mały.
Jaki znak twój?
Proszek biały.
Umiesz zabić?
Problem żaden.
Kto twym bogiem?
Sam Bin Laden
Jestem teraz w telefonie,
Zaraz umrzesz kutafonie.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar vektor1234

5 czerwca 2015, 20:42

najlepszy dowcip na świecie !!!

Avatar sliwak2001

5 grudnia 2016, 19:21

@vektor1234: Co nie? Takie prawdziwe...

Avatar sliwak2001

5 grudnia 2016, 19:22

@sliwak2001: Ps. Komentarz stary, ale wierzę w moc powiadomień.

Avatar Judi556

3 marca 2018, 07:04

@sliwak2001: *darmowe powiadomienie*

Avatar sliwak2001

3 marca 2018, 13:45

@Judi556: *Uczucie bycia starym*

Avatar Judi556

3 marca 2018, 15:03

Avatar OpartaDeska

16 marca 2018, 01:11

@Judi556: witam xD

Avatar Judi556

16 marca 2018, 06:31

@OpartaDeska: dzieńdobry

Avatar LostInSpace

14 grudnia 2018, 22:24

@sliwak2001: również witam

Avatar
Konto usunięte

18 listopada 2015, 21:16

to mnie rozwaliło XD

Avatar KrystianSolarz

30 sierpnia 2015, 18:07

mega śmieszny

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Czym się różni mąż od narzeczonego?
- Narzeczony po drodze z pracy kupuje kwiaty, mąż warzywa.

Zobacz cały dowcip

Na łożu śmierci leży 80-latek - kochany mąż, ojciec i dziadek. Dookoła zebrała się cała rodzina. Żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę... Nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze:
- Zdradzę wam swój największy sekret... Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie:
- "Ożeń się i załóż rodzinę bo nie będzie ci miał, kto podać szklanki wody, kiedy będzie ci się chciało pić na łożu śmierci."
Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną... Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Swawolne dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr... I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci ...
- Wiecie co?
- Co? - wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka.
- Nie chce mi się pić!

Zobacz cały dowcip

- Kupiłem nowe Audi na raty.
- Ile wyciąga?
- Ty to zawsze musisz człowieka zdołować... Dwa tysiące plus odsetki.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Co to znaczy jak daltoniście nie smakuje marchewka?
Kolejna pierniczona pietruszka!

Zobacz cały dowcip

Świeżo upieczony kierowca wziął dziewczynę na przejażdżkę, pod warunkiem że ona usiądzie z tyłu, by go nie rozpraszać. W pewnej chwili on odwraca się w jej kierunku. Ona krzyczy:
- Nie gap się na mnie! Patrz na drogę! Chcesz mnie zabić?!
- Po prostu cofam - odpowiada chłopak.

Zobacz cały dowcip

Co mówi dresiarz w kosmosie? "Houston, macie jakiś problem?"

Zobacz cały dowcip