Ksiądz na katechezie tłumaczy:
- Więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu.
Na to Jasiu:
- Mój tata ciągle to powtarza i zawsze żyję zgodnie z tą zasadą!
Ksiądz zaskoczony pyta:
- A kim z zawodu jest twój tata?
- Bokserem!
Ukradł złodziej kaczkę i mu się to upiekło.
Była to wyspa z dala położona od morza
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
- Powidz, do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
- Serio? Pokaż jej zdjęcie.
- Patrz.
- O Matko Boska!!!
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.
Komentarze
Odśwież26 marca 2022, 05:59
No! I to się nazywa interes życia!
Odpisz
2 lutego 2022, 10:26
Co z tego, że było, może kopiuje dowcip, żeby nie trzeba było go szukać tych paręnaście stron dalej i ułatwia nam go znalezienie
Odpisz
10 sierpnia 2021, 10:51
Było https://dowcipy.jeja.pl/782,zasypana-sniegami-tajga-jada.html
Odpisz
9 sierpnia 2021, 11:27
Gdzieś widziałem już ten żart
Odpisz
9 sierpnia 2021, 18:39
same
Deja vu
Odpisz
9 sierpnia 2021, 22:44
ja też właśnie i nawet wiem gdzie https://dowcipy.jeja.pl/782,zasypana-sniegami-tajga-jada.html
Odpisz