Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy:
- Siostro, mrówka!
- No i co z tego?!
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.
W sądzie:
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki sądzie, powierzono mi miliony, a ja wziąłem zaledwie 150 tysięcy...
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach.
- Co pani dolega?
- Mam pług na plecach.
- Orzesz ty!
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Komentarze
Odśwież26 marca 2022, 05:59
No! I to się nazywa interes życia!
Odpisz
2 lutego 2022, 10:26
Co z tego, że było, może kopiuje dowcip, żeby nie trzeba było go szukać tych paręnaście stron dalej i ułatwia nam go znalezienie
Odpisz
10 sierpnia 2021, 10:51
Było https://dowcipy.jeja.pl/782,zasypana-sniegami-tajga-jada.html
Odpisz
9 sierpnia 2021, 11:27
Gdzieś widziałem już ten żart
Odpisz
9 sierpnia 2021, 18:39
same
Deja vu
Odpisz
9 sierpnia 2021, 22:44
ja też właśnie i nawet wiem gdzie https://dowcipy.jeja.pl/782,zasypana-sniegami-tajga-jada.html
Odpisz