- Jakie jest najstraszniejsze słowo wśród fizyków jądrowych?
- Ooops...
Blondynka dzwoni na komisariat i mówi:
- Panie władzo, ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut...
Blondynka znowu dzwoni i mówi:
- Fałszywy alarm, usiadłam z tyłu.
Rozmowa o pracę:
- Dlaczego wybrał pan naszą firmę?
- Bo szukacie pracownika
- No dobrze, co pan może dać naszej firmie?
- Nowego pracownika
Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?
- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Komentarze
Odśwież3 marca 2021, 13:47
Mniam.
Odpisz
18 marca 2017, 14:30
Ale suche :-P
Odpisz
1 marca 2017, 21:18
powinno byc jeszcze na koncu no widzisz...
Odpisz
28 lutego 2017, 18:55
Witaj @krysztal2000:
Masz rację, popieram, bo sucharki z zamkniętymi ustami się rozgryza i śmiać się wtedy nie wypada.
Z tym sucharkiem jak z wodą... Nabiera się wody w usta i nie uśmiechnie się nikt - chyba, że wodę wypluje podczas śmiechu.
Pozdrawiam Ann.
Odpisz
21 grudnia 2018, 13:33
@AnnAn: czemu podpisujesz się
Odpisz
Edytowano - 28 lutego 2017, 18:47
Witam:))))
No! Kurde belek, kibelek! A kto mi teraz łzy otrze, bo przez "uporczywy" śmiech, oczy toną mi we łzach. Ten puzon, a kibel - :))))))) Ciekawski sam wpadł w złoto;)))))
Przesupcio, to kawał dowcipu:)))) Serdelecznie pozdrawiam Autorkę/a - AnnAn.
Odpisz
27 lutego 2017, 21:19
Widać moderatorzy mają nietypowy gust, skoro dają "Suchar" przy dobrym kawale ;) i to nie pierwszy raz :D
Odpisz