Rozmawiają dwie osoby: - W marcu...

Rozmawiają dwie osoby:
- W marcu 2020 baliśmy się wirusa. W marcu 2021 boimy się i wirusa, i szczepionki.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar niggiddu

26 lipca 2021, 17:51

A w 2022 będziemy bać się zaszczepionych

Avatar Monster_

28 lipca 2021, 17:30

@niggiddu: możliwe

Avatar ewelkapl

12 marca 2022, 17:06

@niggiddu: W 2022 boimy się wojny.

Avatar AbleSinger73687

3 sierpnia 2021, 11:39

I Kaczyńskiego

Avatar rickimorty

4 kwietnia 2021, 23:28

I rządu

Avatar
Konto usunięte

17 lipca 2021, 14:06

@rickimorty: I skutków długoterminowych pandemii

Avatar Loginamika04

26 lipca 2021, 06:43

i początku nauki w nowej szkole/klasie bez większości wiedzy ze zdalnych

Avatar DRAGON_POLSKA

26 lipca 2021, 09:12

@Loginamika04: i crossovera przewalenia 70mln na wybory które się nie odbył

Avatar DeMajkel

26 lipca 2021, 19:13

@DRAGON_POLSKA: i ciężkich chorób niewykrytych przez skupienie na co*idzie

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Facet do ekspedientki:
- Poproszę rolkę papieru toaletowego.
- Jaki kolor?
- Pani da biały, sam walnę odcień.

Zobacz cały dowcip

Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu:
- Ależ ten organista fałszował - mówi matka.
- A ksiądz strasznie przynudzał - dodaje ojciec.
Na to syn:
- A co byście chcieli za złotówkę?!

Zobacz cały dowcip

Rozmawia dwóch informatyków:
- Nasza praca ma swoje cienie.
- To prawda, przychodzisz do kogoś w gości, a tam od razu pokazują ci jakiś komputer i chcą byś rozwiązał problemy z nim związane.
- Ciekawe czy ginekolodzy też tak mają

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.

Zobacz cały dowcip

Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.

Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?

Zobacz cały dowcip

- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.

Zobacz cały dowcip